Mitsubishi Lancer Evo X Michał Kościuszko / Maciej Szczepaniak PWRC Monte Carlo 2012

Michał Kościuszko po startach w JWRC i SWRC w sezonie 2011 pojawił się w cyklu mistrzostw świata w kategorii samochodów produkcyjnych (PWRC). Startując w zespole Lotos Dynamic Rally Team miał do dyspozycji Mitsubishi Lancera Evo X, a pilotem pozostał Maciej Szczepaniak. Para startująca wspólnie od 2007 roku w sezonie 2011 wywalczyła 3. miejsce w klasyfikacji PWRC na koniec sezonu. Sezon 2012 stanowił kontynuację startów w PWRC w tym samym zespole i zakończył się tym razem na 4. miejscu. W sezonie 2013 Michał Kościuszko pojawił się w cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC), jednak złamanie kręgosłupa podczas Rajdu Niemiec uniemożliwiło mu dalsze straty w rajdach.

Modelem Lancera Evo X z sezonu 2012 od Vitesse zainteresowałem się dosyć niespodziewanie i praktycznie od razu go zamówiłem. Model wydany w limicie 669 sztuk przedstawia auto, którym Michał Kościuszko wygrał w klasyfikacji PWRC Rajd Monte Carlo 2012. Montaż może nie jest perfekcyjny, jednak całość sprawia bardzo dobre wrażenie. Dodatkowo cieszy fakt, że model powstał.

















Reklamy

Polski Fiat 125p

Polski Fiat 125p został wprowadzony do produkcji w 1967 roku jako następca modelu Warszawa 223/224. Produkowany był w fabryce FSO w Warszawie na podstawie licencji firmy Fiat, a po jej wygaśnięciu w 1983 roku nazwa została zmieniona na FSO 125p. Samochód dostępny był początkowo wyłącznie jako 4-drzwiowy sedan. W 1972 roku do oferty dołączyła odmiana kombi, a trzy lata później pick-up. Przez cały okres produkcji przeprowadzane były liczne modernizacje modelu, a najbardziej widoczna z nich przygotowana została dla rocznika 1975, oznaczanego jako MR’75. Zmieniono wówczas zauważalnie wygląd przedniej i tylnej części nadwozia oraz wnętrze. Produkcje potocznie nazywanego w Polsce Dużego Fiata zakończono w 1991 roku.

Drugi numer serii Samochody PRL wydawnictwa Hachette zgodnie z oczekiwaniami zawiera model Polskiego Fiata 125p w skali 1:24. Udało mi się go znaleźć stacjonarnie, jednak do punktu, który wcześniej otrzymał 3 Polonezy, Fiat dotarł tylko jeden, co sugeruje, że nakład może być zmniejszony lub rozprowadzony po większej ilości lokalizacji. Sam model mimo, że jest całkiem w porządku, na tle Poloneza nie sprawia aż tak dobrego wrażenia. Poziom montażu jest podobny, jednak np. światła z tyłu namalowane na chromowanych elementach plastikowych zaburzają ostateczny odbiór. Warto wspomnieć, że model w skali 1:43 wydany w kolekcji Kultowych Aut PRL-u ma światła tylne znacznie lepiej wykonane, a stanowiąca osobny element tylna ściana modelu 1:24 sugeruje powiązania tych dwóch miniatur. Zastrzerzenia można mieć również do przedniej tablicy rejestracyjnej umieszczonej na zderzaku, a nie pod nim. Pozostałe detale wydają się trzymać poziom Poloneza z pierwszego numeru, dzięki czemu 125p w 1:24 stanowi mimo swoich słabości interesujący model.