Ford BA Falcon Steven Ellery 2004 V8 Supercar Championship Series

Sezon 2004 był ostatnim rokiem startów zespołu Steven Ellery Racing, założonego w 1992 przez Bruce’a Ellery’ego w odpowiedzi na ambicje wyścigowe swojego syna. Zespół w czasie startów w V8 Supercar Championship Series wystawiał za każdym razem wyłącznie auto dla Steven’a Ellery’ego, od 2000 roku startując jako Supercheap Auto Racing. Sezon 2004 Steve Ellery ukończył na 25. mierjscu w klasyfikacji kierowców, po czym przeniósł się na kolejny rok do Triple Eight Race Engineering. Rok 2005 zakończony na 13 miejscu klasyfikacji kierowców okazał się ostatnim pełnym sezonem startów w serii i po sezonie 2001 stanowił drugi najlepszy rezultat końcowy w klasyfikacji kierowców. Miejsce Steven’a Ellery’ego zajął Jamie Whincup, który wraz z Triple Eight Race Engineering zdobył dotąd 7 tytułów mistrza serii.

Model Forda Steven’a Ellery’ego w malowaniu Supercheap Auto Racing planowałem zakupić od dłuższego czasu, jednak gdy już zdecydowałem się na zakup nagle wszystkie dostępne egzemplarze się wyprzedały. Było to spowodowane najprawdopodobniej tym, że zespół Tickford Racing na wyścig 2018 Sandown 500 przygotował malowanie retro nawiązujące właśnie do auta Ellery’ego z sezonu 2004. Wiedziałem o tym, że znajomy już wcześniej zakupił ten model i z czasem udało się wynegocjować jego odkupienie, co nadal bardzo mnie cieszy. Model pochodzi z najlepszego według mnie okresu dla modeli od Classic Carlectables w skali 1:43, dzięki czemu prezentuje się bardzo dobrze nie tylko jako całość, ale również w kwestii wykończenia. Jedyne do czego można by się było przyczepić w tym konkretnym egzemplarzu to negatyw przednich kół. Możnaby to poprawić, jednak z obu stron jest równo, więc nie zamierzam tego ruszać. 🙂


















Reklamy

Holden VE Commodore Garth Tander 2011 International V8 Supercars Championship

Australijskie wyścigi stanowiące kontunuację rozgrywanego od 1960 Australian Touring Car Championship od roku 2011 przyjęły nazwę International V8 Supercars Championship, zastępując dotychczas używane V8 Supercar Championship Series. W Holden Racing Team kierowcami głównego zespołu byli Garth Tander i James Courtney, natomiast skład podległego Walkinshaw Racing ograniczono do jednego auta, w którym znalazł się Fabian Coulthard. Mistrzostwa rozpoczęły się 10 lutego na Bliskim Wschodzie na torze Yas Marina Circuit w Abu Zabi, a zakończyły się 4 grudnia na torze Homebush Street Circuit w Australii. Po 28 wyścigach sezonu rozegranych podczas 15 weekendów wyścigowych Holden Racing Team znalazł się na 4 miejscu w klasyfikacji zespołów. Garth Tander ponownie był 5, a James Courtney ukończył mistrzostwa na 10 miejscu. Największym sukcesem sezonu dla zespołu była wygrana w wyścigu 2011 Supercheap Auto Bathurst 1000. Zwyciężyła wówczas z przewagą 0,3 s załoga Garth Tander / Nick Percat.

Mając do wyboru oba auta Holden Racing Team z sezonu 2011 zdecydowałem się na to, którym jeździł Garth Tander. Szczerze mówiąc malowanie z tego sezonu bardzo mi się podoba i nie wykluczam dokupienia również auta drugiego kierowcy, którego malowanie jest identyczne.















Holden VE Commodore Will Davison 2010 V8 Supercar Championship Series

Na sezon 2010 V8 Supercar Championship Series podstawowy skład kierowców zespołu Holden Racing Team pozostał niezmieniony. Kierowcami głównej ekipy pozostali więc Will Davison i Garth Tander. Do dyspozycji kierowców pozostawał Holden VE Commodore. Po zdobytym w 2009 roku mistrzostwie wśród zespołów, sezon 2010 okazał się znacznie mniej udany i zakończony na 7. miejscu. Will Davison, który w poprzednim roku był 2. tym razem znalazł się na odległym 22. miejscu w klasyfikacji kierowców. Garth Tander w porównaniu do roku poprzedniego spadł w klasyfikacji tylko o dwie pozycje, zajmując tym samym 5. miejsce. Po nieudanym sezonie Will Davison opuścił zespół i przeniósł się do Ford Performance Racing, a jego miejsce zajął mistrz sezonu 2010, James Courtney.


Tak jak wspomniałem w poprzednim wpisie, to właśnie model auta zespołu Holden Racing Team był pierwszym Holdenem w kolekcji, więc w miarę możliwości staram się uzupełniać zbiór o kolejne roczniki aut tego zespołu. Muszę też przyznać, że w większości przypadków ich malowania mi się podobają, tak jak ma to miejsce tym razem. Dzięki uprzejmości sprzedającego jeszcze w marcu poprzedniego roku udało się dobrać całkiem dobrze złożony egzemplarz modelu auta Willa Davisona, dzięki czemu prezentuje się bardzo dobrze i nie odbiega jakością od posiadanych VE Commodore zespołu Holden Racing Team z poprzednich sezonów.

















Holden VS Commodore Mark Skaife 1998 Australian Touring Car Championship

Na sezon 1998 Australian Touring Car Championship do zespołu Holden Racing Team powrócił Craig Lowndes, a drugim kierowcą został Mark Skaife. Zespół rozpoczął sezon wraz z używanym dotąd VS Commodore, jednak w trakcie sezonu Lowndes otrzymał konstrukcje opartą na zupełnie nowym VT Commodore. Nowy model otrzymał również startujący wraz z HRT w dwóch wyścigach Greg Murphy, natomiast Mark Skaife przez cały rok korzystał z VS Commodore. Sezon okazał się zdecydowanie udany dla zespołu. Lowndes zdobył swój drugi tytuł mistrzowski, a Skaife po trzech słabszych sezonach tym razem był trzeci.

Model z dzisiejszego wpisu był u mnie już od dawna jako pierwszy Holden w mojej kolekcji. Wydaje mi się, że dotarł do mnie pod koniec roku 2012 i zdążył pojawić się już na blogu przy okazji wpisów na temat modeli z 1995 i 1996 roku.


















Dzięki pomocy w zakupie podobnego modelu dla znajomego zorientowałem się, że zinc pest pojawił się w mojej kolekcji. Spodziewałem się kiedyś tego doświadczyć, jednak nie spodziewałem się tego po modelu od Biante. Model dla znajomego dotarł już w kawałkach.






Mój egzemplarz zaczynał mieć w tym momencie widoczne mikropeknięcia, głównie w przedniej części odlewu.



Zmartwiłem się, że zinc pest pojawił się akurat w tym modelu. Z czasem pomyślałem, że świetnie byłoby zachować go w jakimś stopniu. Zakupu innego egzemplarza nawet nie rozważałem, bo skoro dwa modele doświadczyły tego problemu to równie dobrze może dotyczyć to całej reszty wydanej w tym samym czasie. Pomyślałem o skopiowaniu oryginalnego odlewu nadwozia i odlaniu go w żywicy.Tego zadania podjęło się Resin Labor, a odlewy okazały się bardzo dobre, dzięki czemu model złożony z wstępnie tylko przyłożonych elementów oryginału prezentuje się już bardzo dobrze. Odlewy są na tyle dokładne, że widoczne są na nich wszystkie reklamy, a nawet odcięcia oryginalnego malowania, co spodobało mi się na tyle, że finalnie rozważam poskładanie tego modelu całkowicie bez malowania, jako swego rodzaju pamiątkę po pierwszym w kolekcji Holdenie.



Zwycięzca i Wicemistrz 2007 V8 Supercar Championship Series

Jedną z większych zmian przed sezonem 2007 V8 Supercar Championship Series była zmiana systemu punktacji. Punkty przyznawano odtąd wyłącznie za 15 miejsc, podczas gdy dotąd przypisywano je aż do 32 miejsca na mecie. Zmiana punktacji pezyczyniła się do rozstrzygnięcia wyniku mistrzostw różnicą zaledwie dwóch punktów, co po raz ostatni nastąpiło wcześniej w sezonie 1978 Australian Touring Car Championship. Warto jednak zauważyć, że rozgrywano wówczas 8 wyścigów, a w sezonie 2007 łącznie przez 14 weekendów odbyło się ich 37. W ten sposób mistrzem serii sezonu 2007 został Garth Tander z zespołu HSV Dealer Team, który stanowił następstwo zespołu K-Mart Racing Team. Ze stratą 2 punktów sezon ukończył Jamie Whincup z Triple Eight Race Engineering, startującego od tego sezonu w nowych barwach Vodafone, które zastapiły malowanie Betta Electrical. Garth Tander po udanym sezonie znalazł sie od kolejnego roku w Holden Racing Team, gdzie startował do końca sezonu 2016.

Zestaw dwójki najlepszych kierowców sezonu 2007 od Classic Carlectables kupiłem razem z prezentowanym już zestawem podium wyścigu 2008 Supercheap Auto Bathurst 1000 i prezentuje się on w podobny sposób. Kolor modelu w barwach Vodafone jest na tyle ciekawy, że na żadnych zdjęciach zarówno moich ani auta 1:1 nie jest taki jak na modelu. Nie jest to ani czerwony, ani różowy, ani pomarańczowy i w sumie w aucie z kolejnego sezonu jest tak samo, jednak tutaj z racji większej ilości tego koloru jest to jeszcze bardziej widoczne, a właściwie odmienne na moich zdjęciach w odniesieniu do rzeczywistości. Szkoda, bo kolor naprawdę ciekawy 🙂