Audi RS 5 Nico Müller DTM 2015

W sezonie 2015 Deutsche Tourenwagen Masters (DTM) kierowcy otrzymali stałe numery na czas trwania kariery startów w tej serii. Mistrzostwa przyjęły system podobny do tego znanego wcześniej z F1 i MotoGP, gdzie kierowcy wybierali dowolny dostępny numer z puli 2-99, a numer 1 był zarezerwowany dla aktualnego mistrza serii. W sezonie 2015 seria powróciła również do zarzuconego po sezonie 2002 formatu rozgrywania w czasie weekendu dwóch wyścigów. Sezon zaczął się 2 maja na torze Hockenheim, a zakończył się 18 października na tym samym torze po 18 wyścigach. W trzecim weekendzie sezonu, na torze Norisring, wprowadzono system balastu oparty na wynikach uzyskanych w poprzednim wyścigu. Nominalna waga aut została ustalona na 1120 kg, a zakres zależny od wydajności ustalony w granicach 1105 – 1140 kg. W sezonie 2015 współpracę z zespołem Audi Sport Team Rosberg kontynuował Nico Müller, którego partnerem zespołowym pozostał Jamie Green. Nico Müller punktował zaledwie w 6 wyścigach, uzyskując łącznie 26 punktów i 21. miejsce w klasyfikacji kierowców, a Jamie Green z dorobkiem 150 punktów został wicemistrzem i tym samym najlepszym kierowcą Audi. Punkty kierowców pozwoliły Audi Sport Team Rosberg na zdobycie 5. miejsca w klasyfikacji zespołów. Audi różnicą 7 punktów przegrało obronę tytułu mistrzowskiego w klasyfikacji producentów na rzecz BMW.

Pomimo, że DTM to jedna z tych serii, które śledzę ze szczególną uwagą to Audi RS 5 DTM Nico Müllera absolutnie nie zapadło mi w pamięci. Pomimo to zdecydowałem się na zakup, gdyż zbyt długo zwlekałem zastanawiając się nad drugim z wystawionych RS 5 DTM i gdy już się zdecydowałem okazało się, że ktoś mnie ubiegł. Malowanie i cena prezentowanego modelu były zachęcające i myślę, że był to wówczas dobry wybór, tylko trochę szkoda, że najprawdopodobniej dokładnie ten sam model, który pierwotnie chciałem kupić, został niedawno wystawiony w licytacji, której poza dodaniem do obserwowanych całkowicie się nie przyglądałem i cena końcowa okazała się o około połowę niższa. Zakupione RS 5 DTM od Spark prezentuje się świetnie, jednak wydanie salonowe ma drobne niedociągnięcia, jak chociażby roztapiająca się farba na jednej z felg, a właściwie jej nadmiar znajdujący się na oponie. Poza tym i jednym nie najlepiej wklejonym reflektorem nie widzę dosłownie żadnych niedociągnięć pomimo dużej ilości detali. Zaskoczyła mnie też płyta umieszczona na podłodze, która jest metalowa.

Reklamy

Mercedes C-Class V6 Ellen Lohr DTM 1994

Ellen Lohr pojawiła się w wyścigach serii DTM w 1987. Regularne starty w tej serii przypadły jednak na lata 1991-1995. Na torze Hockenheimring, w dniu 24 maja 1992 roku w Mercedesie 190E 2.5-16 Evo2 wygrała wyścig tej serii. Jak dotąd jest jedyną kobietą, której się to udało. Sezon 1994 spędziła w teamie AMG-Mercedes, a jej partnerem zespołowym był Klaus Ludwig. Oboje startowali Mercedesem C-Class V6. W sezonie 1994 znalazła się na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej, a jej najlepszym rezultatem było trzecie miejsce w drugim wyścigu na nieużywanym już torze Airfield Diepholz. Klaus Ludwig został w tym sezonie mistrzem, startując autem w takim samym malowaniu. Aktualnie Ellen Lohr ukończyła zmagania sezonu 2016 w serii ETRC za kierownicą ciężarówki MAN teamu Truck Sport Lutz Bernaum na 9. miejscu.

Z modelem C-Class DTM ewidentnie mam pecha. Już kiedyś wygrałem ten model w innym malowaniu, jednak już u sprzedawcy okazał się być uszkodzony. Tym razem wyjmując paczkę z paczkomatu usłyszałem dźwięk grzechotki, więc wiedziałem już, że nie czeka mnie optymistyczny widok. Nie było najgorzej – ułamane lusterko i połamane praktycznie wszystkie 4 felgi, ale trzymające nadal swój kształt. Model po prostu zapakowano w taki sposób, że gablotka była praktycznie z kartonem na styk, bez żadnego ruchomego wypełnienia by przeciwdziałać sile odśrodkowej. Mogłem model zwrócić, jednak nie chciałem znowu czekać nie wiadomo jak długo, aż trafi taki do kolekcji. Dostałem niewielką kwotę zwrotu i zająłem się tym co zostało. Z efektów jestem zadowolony, poza tym, że z nieuwagi zgubiłem mały widoczny element felgi. Nie sądziłem po prostu, że pojawiły się aż tak małe elementy, na które muszę uważać, a była to pierwsza za jaką się zabrałem. Pewnie świetnie teraz przydałby mi się tamten uszkodzony model, który sprzedawca wyrzucił zanim zapytałem o jego dokładny stan. Podkleiłem też kilka kalkomanii, które z racji wieku delikatnie się odkleiły i model był już gotowy. Po moich naprawach wygląda wystarczająco dobrze, by w przyszłości wmieszać się w tłum innych C-Class DTM, jakie mam nadzieje się pojawią. W modelu zaskoczyły mnie bardzo cienkie szyby, jakich w żadnym modelu od Minichamps dotąd nie spotkałem. Ciekawe jest mocowanie kół, które umieszcza się na wcisk i opierają się na obwodzie widocznych na pierwszym zdjęciu imitacji tarcz hamulcowych.

BMW 635 CSi Hans-Joachim Stuck DTM 1984

Hans-Joachim Stuck w 1984 regularnie startował BMW 635 CSi w Europejskich Mistrzostwach Samochodów Turystycznych (ETCC) w fabrycznym teamie BMW Motorsport/Team Schnitzer, gdzie zakończył sezon na 6. miejscu. W DTM wystartował w 5 z 15 wyścigów takim samym autem, należącym do zespołu Brun Motorsport, w malowaniu Jägermeister. Punktował czterokrotnie, w tym raz znalazł się na najniższym stopniu podium, dzięki czemu zgromadził 37,5 pkt, co dało 16. miejsce w klasyfikacji generalnej. Mistrzem sezonu 1984 został Volker Strycek startujący w takim samym aucie innego zespołu.

Model AutoArt z serii Millenium, jak widać nie przypisuje tego modelu do konkretnej serii wyścigowej. Faktem jest, że BMW 635 Csi Gr. A startowało w wielu różnych wyścigach, jednak ten konkretny według tego, co ustaliłem przedstawia auto z DTM. Zanim niespodziewanie trafił do kolekcji, był jednym z tych, jakie chciałem mieć, ale nie sądziłem, że uda się to przy obecnych kwotach jakie jestem w stanie przeznaczyć na pojedynczy model. Jest co prawda jednym z droższych, jakie kupiłem w zeszłym roku, jednak cena nadal była świetna i myślę, że model nie pozostałby długo na Allegro bez nabywcy. Ze zdjęciami pomarańczowych modeli od zawsze mam problem i muszę pomyśleć, jak to rozwiązać, bo lubię to malowanie i też nie jest to pierwszy i mam nadzieję ostatni model w tych barwach. Gdybym miał się czegoś czepiać w tym modelu, to jedynie widocznego mocowania w światłach w zderzaku przednim. Reflektory mają tak samo, jednak tam aż tak to nie przeszkadza. Takie małe niedociągnięcie do świetnego wykończenia pozostałości 🙂

Ford Sierra RS 500 Frank Biela DTM 1989

Pojawienie się Forda Sierry w mojej kolekcji było tylko kwestią czasu. Już wcześniej byłem bliski zakupu auta z wyścigów DTM oraz zwycięskiej Sierry z wyścigu 24h Spa z 1989. Wybrałem wtedy jednak inne modele i Sierra musiała poczekać na swój czas. Ten pojawił się niespodziewanie, gdy pojawiła się na Allegro wspomniana Sierra z wyścigu na torze Spa-Francorchamps oraz RS 500 z DTM z roku 1989. Pomyślałem, że warto zalicytować. O licytacjach niemalże zapomniałem, jednak w porę zalicytowałem i ku mojemu zdziwieniu aukcja modelu DTM zatrzymała się na bardzo ładnej kwocie. Pomimo zalicytowania wyższą kwotą modelu z 24h Spa licytacje przegrałem. Ostatecznie mogę być jednak zadowolony uzupełnieniem tematu DTM o kolejne auto. Dokładniej jest to Sierra RS 500 zespołu Ford-Grab Motorsport GmbH, którą Frank Biela w 1989 zajął 13. miejsce w klasyfikacji generalnej DTM, nazywanej wtedy Deutsche Tourenwagen-Meisterschaft. W sezonie tym Biela dwukrotnie znalazł się na drugim stopniu podium. Bardzo lubię stosunkowo nowe wypusty PMA jeśli chodzi o modele DTM z lat ’80 i ’90. Sierra jest świetna, jednak ma jedno małe niedociągnięcie w stosunku do pozostałości. Mam na myśli widoczne bolce w lampach z tyłu, które dosyć często się pojawiają w modelach, jednak w tym przypadku są trochę zbyt wyraźne i zaburzają świetny odbiór całości 🙂









AMG-Mercedes C-Klasse Susie Stoddart DTM 2006

Niedawno pokazywałem mistrzowskie C-Klasse Bernda Schneidera z sezonu 2006. Zakupy potoczyły się tak, że w kolekcji znalazł się kolejny model Mercedesa z tego samego sezonu. Modelem tym jest AMG-Mercedes C-Klasse, którym przygodę w DTM zaczęła Susie Stoddart (obecnie Wolff). Pierwszy wyścig sezonu, rozegrany na torze Hockenheimring ukończyła na 10. miejscu, natomiast najlepszą pozycją końcową była 9. w ostatnim wyścigu sezonu na tym samym torze. W klasyfikacji końcowej sezonu uplasowała się na 17. miejscu, jednak warto wspomnieć, że najwyżej spośród kierowców korzystających z aut dwuletnich (rocznik 2004).

Trafił mi się nawet ładniejszy egzemplarz niż Schneidera, bo zdecydowanie wygląda jak nowy 🙂











Oba modele razem dają dobry podgląd na różnice pomiędzy autami z 2004 i 2006 🙂