Ferrari 312 B3-73 Arturo Merzario 1973 Formula One World Championship

Po sezonie 1970 Formuły 1 zakończonym przez Ferrari na drugim miejscu klasyfikacji konstruktorów, sezony 1971 i 1972 zostały zakończone odpowiednio na 3 i 4 miejscu. Na sezon 1973 dotychczasowy projektant Mauro Forghieri został przeniesiony do działu eksperymentalnego, a jego miejsce zajął Sandro Colombo. Zaprojektowany i testowany w 1972 projekt 312 B3, zwany spazzaneve (pług śnieżny), został odrzucony. W zamian pod kierownictwem Colombo przygotowano 312 B3, w którym Ferrari po raz pierwszy wykorzystało pełne podwozie monocoque. Zostało ono zbudowane przez specjalistyczną angielską firmę TC Prototypes, a silnik stał się jego integralną cześcią. Kierowcami zespołu byli Jacky Ickx i Arturo Merzario. W trzech pierwszych wyścigach Ferrari nadal korzystało z 312 B2 z poprzedniego sezonu, jednak konstrukcja straciła już na konkurencyjności i zespół liczył na to, że wprowadzenie nowego modelu przełoży sie na lepsze wyniki. Wprowadzony od GP Hiszpanii 312 B3 okazał się jednak powolny i zawodny, przez co osiągał jeszcze gorsze wyniki niż poprzednik na starcie sezonu. Z tego względu Ferrari w 1973 opuściło kilka wyścigów, a nowa konstrukcja pozwoliła zdobyć łącznie zaledwie 3 punkty. Latem Forghieri został powołany na stanowisko dyrektora technicznego i wprowadził do 312 B3 kilka pomysłów użytych w jego radykalnym projekcie spazzaneve. W sezonie 1973 Ferrari zdobyło zaledwie 12 punktów i znalazło się na 6. miejscu klasyfikacji konstruktorów, mając tyle samo punktów ile zespół BRM, pokonany ilością czwartych miejsc uzyskanych podczas korzystania z 312 B2 na poczatku sezonu. Jacky Ickx, który w GP Niemiec wystartował w zespole McLaren zdobywając wówczas trzecie miejsce, na koniec sezonu był 9. Arturo Merzario punktował wyłącznie na początku sezonu, gdzie startując 312 B2 zdobył łącznie 6 punktów za dwa czwarte miejsca, dające mu 12 miejsce w klasyfikacji kierowców.

Historia zakupu Ferrari 312 B3 jest dokładnie taka sama jak opisywana przy okazji wpisu na temat F1-86. Oba modele przegapiłem w Polsce i ostatecznie oba razem trafiły do mnie z Hiszpanii. Model okazał się bardzo udany i wydaje mi się, że zapowiadany w przeciekach model IXO LA Storia nie będzie przedstawiał sobą znacząco więcej. Biorąc pod uwagę to, że będą to najprawdopodobniej te same formy, nie zdziwiłbym się gdyby między modelami nie było zupełnie żadnych znaczących różnic.















Reklamy

MG EX257 Mark Blundell / Julian Bailey / Kevin McGarrity 24h Le Mans 2002

Podczas 70. edycji wyścigu 24h Le Mans w 2002 roku zespół MG Sport & Racing Ltd. podobnie jak w roku poprzednim pojawił się z dwoma MG EX257, które zbudowała Lola. Pojazdy te należały do klasy LMP675, która wykorzystywała mniejsze silniki z turbodoładowaniem, ale jednocześnie konstrukcje te były lżejsze, dzięki czemu walka z najwyższą klasą LMP900 miała być wyrównana. MG EX257 napędzał silnik L4 o pojemności niespełna 2 litrów, pochodzący z cywilnych konstrukcji MG i wyposażony w jedną turbosprężarkę firmy Garrett. Lola przygotowując dla MG projekt B01/60 oparła się w dużym stopniu na stworzonym wcześniej B2K/40. Start zespołu MG w 70. edycji wyścigu 24h Le mans okazał się bardziej udany niż w poprzednim roku, jednak ponownie oba auta nie ukończyły rywalizacji. Poprawiona niezawodność konstrukcji pozwoliła przejechać większy dystans, jednak problemy ze skrzynią biegów wyeliminowały samochód załogi Anthony Reid / Warren Hughes / Jonny Kane z numerem #26 po 129 okrążeniach zmodyfikowanej względem poprzednich lat pętli Circuit de la Sarthe. Auto z numerem #27 załogi Mark Blundell / Julian Bailey / Kevin McGarrity wycofało się bliżej końca rywalizacji, po tym jak po przejechaniu 219 okrażeń awarii uległ silnik. W wyścigu pojawił się również trzeci egzemplarz MG EX257 zespołu Knight Hawk Racing, jednak auto wycofano jeszcze szybciej niż pojazdy fabrycznego zespołu. Konstrukcja MG EX257 dużo lepiej sprawdziła się w American Le Mans Series, gdzie w sezonie 2002 zespoły KnightHawk Racing i Intersport Racing znalazły się na czele klasyfikacji klasy LMP675, pokonując zespół Archangel Motorsports korzystający z modelu Lola B2K/40. Dwa nieudane lata startów oraz problemy finansowe grupy MG Rover spowodowały zakończenie startów fabrycznego zespołu MG Sport & Racing Ltd., jednak Lola kontynuowała sprzedaż samochodów klientom, oferując wsparcie techniczne wraz z Advanced Engine Research. Pozwoliło to na zdominowanie sezonu 2003 w American Le Mans Series, gdzie Dyson Racing Team i Intersport Racing wygrały w swojej klasie wszystkie wyścigi sezonu, w tym ostatni wyścig autem drugiego z tych zespołów wyposażonym w wolnossący silnik Judd KV675 3.4L V8. Samochody startowały później w Ameryce i Europie zarówno z silnikami L4 jak i V8 aż do początku roku 2007.

Model MG EX257 z serii gazetowej zauważyłem w atrakcyjnej cenie w Hiszpanii i postanowiłem zakupić przy najbliższej możliwości. Mój egzemplarz pozbawiony jest konkretnych błędów montażowych czy lakierniczych, jednak posiada błąd odlewu lewego nadkola z tyłu i z tego co przejrzałem zdjęcia innych sztuk, jest to kwestia dotycząca tego konkretnego egzemplarza. Muszę przyznać, że mimo tego błędu miniatura na tle innych posiadanych przeze mnie gazetowych modeli z wyścigu 24h Le Mans wypada bardzo dobrze.