Seat Cordoba WRC Evo 3 Salvador Cañellas Jr. / Alberto Sanchís Rajd Hiszpanii 2001

Sukcesy Seata z modelem Ibiza Kit Car w FIA 2-Litre World Rally Cup skłoniły producenta do zaangażowania się do startów w najwyższej klasie rajdowych samochodowych mistrzostw świata (WRC). W tym celu stworzono model Cordoba WRC, który zadebiutował Rajdzie Finlandii w 1998 roku i startując do końca sezonu zdobył zaledwie 1 punkt. W sezonach 1999 oraz 2000 Seat kontynuował starty w WRC, wprowadzając od rajdu finlandii 1999 zmodyfikowaną wersję swojego auta, oznaczoną evo 2 oraz od tego samego rajdu w roku 2000 evo 3. Żadna z trzech odmian nie okazała się wystarczającym zagrożeniem dla konkurencji, co spowodowało wycofanie się fabrycznego zespołu Seata z WRC po sezonie 2000. W trakcie startów w latach 1999-2000 udało się zdobyć łącznie 3 razy miejsce na najniższym stopniu podium. Zespół SEAT Sport pojawił się jeszcze w kilku rundach WRC sezonu 2001, jednak już nie startując w klasyfikacji producentów. Na starcie Rajdu Hiszpanii 2001 pojawiły się dwie Cordoby WRC Evo 3. Załoga Salvador Cañellas Jr. / Alberto Sanchís zakończyła rajd na 9 oesie z powodu wypadku, a Marc Blázquez  / Jordi Mercader na 11 oesie z powodu awarii.

W przypadku modelu auta załogi Salvador Cañellas Jr. / Alberto Sanchís z wspomnianego Rajdu Hiszpanii 2001 zdecydowałem się na tanie wydanie gazetowe. Jak zwykle w przypadku modeli z serii Seat Sport na minus zasługują reflektory i światła, natomiast cała reszta prezentuję się wystarczająco dobrze 🙂











Reklamy

Seat 1430 – 1800 Gr. 4 Salvador Servià/Jordi Sabater Monte Carlo 1977

Niedawno pokazywałem Fiata 131 Abarth, którym startował Salvador Servià w Rajdzie Monte Carlo 1979. Szybko udało się dokupić auto, którym wystartował w tej samej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata w 1977. Autem tym był SEAT 1430, którym Servià wraz z pilotem, którym był Jordi Sabater znaleźli się na 7. miejscu klasyfikacji generalnej rajdu (6. miejsce wśród aut Gr. 4).

Model pochodzi z serii gazetowej i jak to bywa z Seatami z takich serii najgorzej potraktowane zostały światła i reflektory. W rzeczywistości wygląda jednak całkiem dobrze, a przy obecnych cenach naprawdę polecam. Zaskoczyła mnie najbardziej osłona pod silnikiem, bo mogliby ją pominąć praktycznie niezauważalnie, a jednak znalazła się na swoim miejscu 🙂