ŁuAZ 969M

ŁuAZ 969M produkowany był od 1979 w zakładach Łućkyj Awtomobilnyj Zawod założonych w 1955 w Łucku na terenie Ukrainy. Model 969M został następcą produkowanego od 1975 969A. Nowy model otrzymał zmodyfikowany pas przedni, który przybrał delikatnie obłych kształtów oraz silnik o pojemności 1200 cm³ i mocy 34 KM. Wersje sprowadzane do Włoch przez firmę Martorelli otrzymały silnik o pojemności 1100 cm³ pochodzący z Forda Fiesty. Na początku lat 90. XX w. silnik 969M zastąpiono nowym silnikiem produkcji ZAZ o pojemności 1100 cm³ i mocy 53 KM, stosowany również w samochodach Tavria. Zmieniono również nazwę modelu na 1302. W tym miejscu warto wspomnieć, że na bazie 1302 powstawał w Polsce samochód terenowy Wilk, produkowany w firmie Elektronarzędzia Celma w Cieszynie. Sprzedaż tego pojazdu rozpoczęto w 1995, jednak pomimo początkowego zainteresowania nie sprzedawał się dobrze. W 1994 zakłady ŁuAZ zaprezentowały nowy model oznaczony 1301. Samochód ten posiadał zupełnie nowe nadwozie, jednak technicznie pozostał niezmieniony. W 2002 roku przedstawiono zmodernizowany prototyp tego modelu, jednak przestarzała konstrukcja oraz przewidywany niski popyt przekreślił wprowadzenie tego auta do produkcji. Zakład w Łucku zrezygnował tym samym z produkcji własnych konstrukcji, skupiając się na produkcji oraz montażu aut innych marek.

ŁuAZ wśród modeli wydanych w gazetowej serii, z której pochodzi prezentuje ponadprzeciętny poziom wykonania. Krótko przed zrobieniem zdjęć pomalowałem tylko odbłyśniki reflektorów. Mała i szybka modyfikacja przyniosła oczekiwany efekt, który można porównać ze zdjęciem na podstawce.







Reklamy

Wartburg 353 Trans

Po II Wojnie Światowej fabryka BMW w Eisenach znalazła się pod wpływem Związku Radzieckiego. Zmieniono nazwę fabryki na Sowjetische AG Maschinenbau Awtowelo, Werk BMW Eisenach i od 1945 wznowiono produkcję przedwojennych modeli BMW. W 1952 roku Związek Radziecki przekazał fabrykę władzom powstałej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Zarząd nad przedsiębiorstwem przejęło Industrieverband Fahrzeugbau (w skrócie IFA). Wraz z przymusem zmiany znaku handlowego identycznego z BMW, zdecydowano także o zmianie nazwy przedsiębiorstwa na Eisenacher Motorenwerk (EMW). W 1954 przedsiębiorstwo przyjęło ostateczną nazwę VEB Automobilwerk Eisenach (w skrócie AWE). Mianem VEB od „Volkseigener Betrieb „nazywano przedsiębiorstwa państwowe w NRD. Początkowo wytwarzano stare modele DKW z trzycylindrowymi dwusuwowymi silnikami nazwane IFA F9 oraz kontynuowano produkcję przedwojennych modeli BMW. W 1956 pojawiła się seria nowych Wartburgów 1000 począwszy od modelu określanego jako 311, którego konstrukcja i silniki nadal bazowały na modelu IFA F9, a następnie zmodernizowanego, głównie mechanicznie, znanego jako 312. Nazwa auta pochodziła od zamku Wartburg znajdującego się na wzgórzach niedaleko fabryki. W 1966 pojawił się następca 312 – Wartburg 353. Elementy podwozia w stosunku do poprzednika zostały niezmienione, jednak pojawiło się nowe kanciaste nadwozie, zaprojektowane zgodnie z panującymi wówczas trendami przez Claussa Dietela. Powstawały trzy wersje nadwoziowe: sedan, kombi (Tourist) i pick-up określany jako Trans. Pod koniec 1984 Wartburg 353 otrzymał jednolity pas przedni w kolorze nadwozia. Produkcja modelu Trans prowadzona była w VEB Automobilwerke Ludwigsfelde u boku pojazdów ciężarowych IFA.

Wartburg 353 Trans z serii Kultowe Auta PRL-u trafił do mnie dopiero niedawno. Musiałem go rozebrać z konieczności ponownego wklejenia lusterka, więc przy okazji postanowiłem pomalować odbłyśniki światła wstecznego i halogenów w przednim zderzaku oraz wkłady lusterek. Sam model pozytywnie mnie zaskoczył, a największym niedociągnięciem jest w moim odczuciu widoczne na przedniej szybie mocowanie lusterka wstecznego. Reszta sprawia naprawdę pozytywne odczucia na tle innych modeli z tej serii.

Jeszcze zanim przystąpiłem do poprawek modelu, wpadłem na pomysł, aby umieścić w nim zakupione w zeszłym roku alufelgi Borbet od Herpy 😀

ZIL-112C

ZIL-112C został następcą samochodów serii ZiS/Ził-112. Powstał w 1961 i był ostatnim samochodem wyścigowym stworzonym przez ZIL (Zakład imienia Lichaczowa). Pojazd stanowił zupełnie nowa konstrukcję, a mniejszy rozmiar i waga przyczyniły się do poprawy osiągów. Konstruktorem samochodu był W. Rodinow. ZIL-112C zadebiutował w wyścigach w ZSRR w listopadzie 1961 roku. Z przodu wzdłużnie umieszczono silnik V8, pochodzący z limuzyny ZIL-111, o pojemności 5980 cm³ i mocy 240 KM. Przekazywał on moc na koła tylne za pomocą 3-biegowej skrzyni manualnej, pochodzącej z modelu ZiS-110. Zawieszenie przednich kół i mechanizm kierowniczy zaadaptowano z auta Wołga GAZ-21. W tylnej części zawieszenia zastosowano tzw. oś De Diona. Przekładnia główna była wyposażona w reduktor, dzięki czemu przełożenie mogło być zmieniane w zależności od trasy. Auto posiadało hamulce bębnowe, które z tyłu umieszczono w okolicach mostu. W 1965 roku drugi egzemplarz otrzymał mocniejszy silnik o pojemności 6959 cm³ i mocy ok. 270 KM. Zastosowano też samoblokujący się mechanizm różnicowy, a z przodu hamulce tarczowe opracowane specjalnie do tego auta.

Auto poznałem, gdy ukazało się w rosyjskiej serii, z której pochodzi prezentowany model. Od początku pomyślałem, że fajnie byłoby gdyby dołączył do kolekcji, jednak ceny w jakich się u nas pojawiał nie zachęcały mnie w stosunku do tego, co model sobą prezentuje. Sytuacja niedawno się zmieniła, gdyż model pojawił się w znacznie niższej cenie, więc bez wahania go kupiłem. Był co prawda zakurzony, jednak nie okazało się to większym problemem. W tym przypadku trudno mówić o świetnych detalach, bo takich szukałbym raczej w modelu od DIP. Jeśli jednak chce się tylko zaznaczyć w kolekcji istnienie takiego auta, myślę że w zupełności wystarczy 🙂

Moskwicz 2335

Moskwicz 2141 został następcą przestarzałego już modelu 2140 bazującego jeszcze na modelu 408. Nadwozie wzorowane było na Simce 1308, natomiast układ napędowy, z racji chęci wzdłużnego umieszczenia silnika na przednionapędowym Audi 100. Pierwsze samochody serii próbnej powstały w lutym 1986. Produkcja masowa rozpoczęła się 9 lipca 1988. Auta przeznaczone na eksport otrzymały nazwe ALEKO. Od roku 1998 produkowano zmodernizowaną wersję AZLK-21414 Swiatogor, posiadającą m. in. nowe reflektory. Wariant pick-up o oznaczeniu 2335 wdrożono do produkcji w 1993. Wcześniej jedynie niewielkie ilości hatchbacków 2141 przerabiano w zakładach na pick-upy. W 2001 roku zakłady OAO Moskwicz zakończyły produkcję wszystkich modeli, w tym produkowanych dotąd aut bazujących na 2141.
Model ALEKO znalazł się w mojej kolekcji już dosyć dawno. Wśród rosyjskich aut tego okresu spodobało mi się jego nadwozie, które podobno ma całkiem przyzwoity współczynnik oporu powietrza. Po zakupie podstawowej wersji cały czas chciałem, aby dołączyła do niej wersja pick-up. Nie chciałem jednak przepłacać, więc długo ALEKO pozostawało samotne. Zmieniło się to w ostatnim czasie, gdyż model pojawił się w końcu się w akceptowalnej przeze mnie cenie 🙂











Reflektory są jak widać lepiej wykonane w 2335 🙂

Nysa 522R

Nysa 521/522 została zaprezentowana na XXXVII Międzynarodowych Targach Poznańskich w 1968 roku. Auto znacznie zmieniono względem poprzedniego modelu, którego w mojej kolekcji brakuje. Najbardziej widoczną zmianą był wygląd przodu, który otrzymał nową maskę dostępu do silnika, która od tej pory była otwierana na zawiasach, zastępując zdejmowanie za pomocą kluczy w jednobryłowym poprzedniku. Zastosowano też nowe szyby przednie o zwiększonej powierzchni, przez co znacznie poprawiła się widoczność. Zmian było oczywiście więcej, jednak przejdźmy do modelu, który przedstawia Nyse 522R, zaprezentowaną w roku 1972 na centralnych dożynkach w Bydgoszczy. Model, który powstał z myślą o rolnikach nie sprzedawał się dobrze, przez co powstało stosunkowo niewiele jego egzemplarzy.
Modelu nie udało mi się kupić z kolekcji Kultowych aut PRL-u, więc postanowiłem zdobyć model ze Złotej Kolekcji. Generalnie nie odstaje jakością od pozostałych moich Nys, jednak jest zdecydowanie wyższy. Mój egzemplarz wymagał kilku poprawek montażowych, jednak największym wyzwaniem okazało się odkręcenie modelu od podstawki. Podczas tego zabiegu wyłamałem układ wydechowy, jednak udało się go wkleić na miejsce. Generalnie jestem zadowolony, że za drugim podejściem udało się zdobyć ten model 🙂

Do modelu pasują skrzynki z jabłkami, wykonane już jakiś czas temu przez koleżankę w wyniku przypadkowej rozmowy na ich temat 🙂








Na koniec wszystkie moje Nysy oraz zapowiedź kolejnego wpisu 🙂