Volkswagen Beetle Cabrio

Volkswagen Beetle został następcą modelu New Beetle produkowanego od 1997 roku i nawiązującego stylistycznie do klasycznego Garbusa. W mojej ocenie, zaprezentowany podczas Międzynarodowej Wystawy Samochodowej w Szanghaju w kwietniu 2011 roku, Beetle zdecydowanie korzystniej wygląda jako nawiązanie stylistyczne do pierwowzoru produkowanego w latach 1938–2003. Jego produkcja rozpoczęła się w 2011 roku, natomiast w 2012 wprowadzono wersję cabrio. Właśnie taka odmiana wykonana przez Schuco znalazła się w moich zbiorach 🙂

Tak się złożyło, że zarówno poprzednia, jak i obecna generacja trafiły do mnie jako kabriolet. Dodatkowo w obecnej chwili cabrio obecnej generacji posiadam również w żółtym kolorze 🙂

Liczę na to, że trafią z czasem do mnie również inne odmiany tego auta oraz oczywiście klasyczne Garbusy i auta bazujące na tej konstrukcji. Dodatkowo dobrze by było zmienić model od AutoArt na inny, bo w moim brakuje drugiego lusterka 🙂

Reklamy

Volkswagen Bora Variant

VW Golf IV generacji został zaprezentowany w roku 1997 podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie i we wrześniu tego roku rozpoczęto jego produkcję. Wersja sedan bazująca na tej konstrukcji otrzymała nazwę Bora. Kombi określane jako Variant zaprezentowano w 1999 roku. Jako kombi oferowano zarówno Golfa jak i Bore. Bora poza oczywiście nieco innym przodem, oferowała również bogatsze wyposażenie. Produkcja Golfa IV generacji zakończyła się w roku 2003, a wersji kombi w grudniu 2006. Bora przestała być produkowana w 2005, a jej odmiana Variant już rok wcześniej.
Jeśli chodzi o model, w identycznej cenie miałem do wyboru Golfa i Bore kombi. W moim przypadku wybór Bory był oczywisty. Od zawsze preferowałem sedany zbudowane na bazie Golfa, z którego w przypadku prezentowanego auta wersja kombi odziedziczyła moim zdaniem ładniejszy przód. Sam model nie zachwyca nawet jeśli bierze się pod uwagę, że to tylko PMA, ale niczego więcej się po nim nie spodziewałem. Poza nie najlepiej zamontowanymi relingami dachowymi jest dosyć porównywalny z prezentowanym niedawno Volvo S70. Skorzystałem z tego, że można go jeszcze dostać w cenie adekwatnej do jakości, a nawet powiedziałbym, że niższej 🙂









O ile w samotności wygląda dosyć przeciętnie, to już przy świetnie wyglądającej kolejnej generacji jest niespodziewanie o wiele lepiej w tej kwestii. W moim przypadku świetnie się wkomponował 🙂



Volkswagen Golf V – Autoart

Volkswagen Golf V znalazł się w mojej kolekcji już dawno. Bardzo mnie swego czasu zaskoczył detalami, ale także wagą, szczególnie tylnej części modelu.



Brakowało mi wersji Variant. Wielokrotnie mogłem kupić kombi za niewielkie pieniądze, jednak uparłem się na model w kolorze niebieskim. Opłacało się czekać, gdyż model wygrałem za niewielką sumę.



Oba modele świetnie się uzupełniają. Wbrew pozorom kombi jako model jest znacznie lżejsze.



Pozostaje mi polować na inne wersje oraz generacje Golfa 🙂