Renault Clio R3 Robert Kubica / Jakub Gerber Rajd Monte-Carlo 2010

Podczas przerwy zimowej w startach w Formule 1, po podpisaniu kontraktu z Renault F1, Robert Kubica wystartował w kilku rajdach. Pojawił się między innymi na starcie rajdu Monte-Carlo, gdzie wystartował Renault Clio R3, a jego pilotem był Jakub Gerber. Niestety awaria silnika wyeliminowała załogę z rywalizacji już na pierwszym oesie.

Model polskiej załogi dla serii gazetowej wydawnictwa Altaya przygotowało IXO. Jest to jedyne wydanie Clio R3 w tym malowaniu i świetnie, że się pojawiło. Cieszy również fakt, że model prezentuje się bardzo dobrze 🙂













Reklamy

Renault Alpine A442 B Didier Pironi/Jean-Pierre Jaussaud 24h Le Mans 1978

Wyścig 24h Le Mans w 1978 okazał się najbardziej udany dla zespołu Equipe Renault Elf. W poprzedniej edycji oba należące do zespołu Alpine A442, startujące z dwóch pierwszych miejsc, odpadły podczas wyścigu z powodu awarii silnika. Tym razem zespół do wyścigu przygotował trzy odmiany swojego auta – A442 A i Alpine A442 B napędzane silnikami V6 o pojemności 1996 cm3 oraz A443 z silnikiem o tym samym układzie i pojemności 2138 cm3. Do wyścigu przystąpiły dwa egzemplarze Alpine A442 A, z czego ten wystawiony pod szyldem zespołu Equipe Renault Elf Sport Calberson, ukończył zmagania na 4. miejscu, a drugi musiał się wycofać podobnie jak Alpine A443. Zwycięska okazała się odmiana Alpine A442 B, której załoga Didier Pironi/Jean-Pierre Jaussaud pokonała oba Porsche 936/78 zespołu Martini Racing Porsche System, różnicą odpowiednio 5 oraz 7 okrążeń.

Zwycięska odmiana A442 B wyróżniała się przede wszystkim osłoną kokpitu. Model wykonany przez IXO dla wydawnictwa Altaya otrzymałem w styropianowym opakowaniu i kosztował zaledwie 4 Euro. Od sprzedającego dowiedziałem się, że to już dosyć stare wydanie. Sam model przedstawia znacznie wyższy poziom niż sugerowałaby to jego cena, a do tego okazał się zdecydowanie ciekawy, o czym wspomnę zaraz po jego prezentacji 🙂









Model dotarł do mnie z odklejonym spojlerem, więc aby go ponownie przykleić postanowiłem go rozebrać. Okazało się, że model skrywa we wnętrzu niespodziewane elementy 😉

Na początku nie miałem pomysłu jak to uruchomić ani wiedzy, czy oświetlenie oraz cały układ elektroniczny znaleziony w modelu jest sprawny. Wyjąłem baterie i okazały się w porządku, więc włożyłem je na swoje miejsce i rozmyślałem, w jaki sposób miałoby to być uruchamiane. Po dłuższym czasie zorientowałem się, że światła zapalają się gdy trzymam ciepłymi palcami zaznaczoną na zdjęciu szklaną rurkę, w której znajdują się dwie metalowe blaszki.

Z tymi spostrzeżeniami zapytałem na forum, czy ktoś ma jakiś pomysł odnośnie tego, w jaki sposób producent przewidział uruchamianie zamontowanego oświetlenia w złożonym w całość modelu. Okazało się, że szklana rurka z metalowymi blaszkami to kontaktron, a więc oświetlenie załącza się poprzez przyłożenie magnesu. Dodatkowo układ elektroniczny podtrzymuje napięcie, przez co światła przednie świecą się po odłożeniu magnesu jeszcze przez krótki czas, natomiast tylne dosyć szybko gasną, a swoją drogą same w sobie świecą dosyć słabo, przez co widać to tylko na zdjęciu wykonanym bez żadnego oświetlenia.



Renault Le Car Turbo Patrick Jacquemart IMSA Camel GT 1981

Renault 5 zostało oficjalnie zaprezentowane 10 grudnia 1971 roku, a do produkcji trafiło na początku 1972. Na rynku północnoamerykańskim pojazd zadebiutował w 1976 roku pod nazwą Le Car. Oferowany przez American Motors (AMC) nie powtórzył sukcesu odniesionego w Europie. Import pojazdu zakończono w roku 1983, a sprzedaż w Kanadzie dobiegła końca w roku 1985. W celu zwiększenia sprzedaży poprzez sukcesy w wyścigach, w sezonie 1981 Renault z modelem Le Car pojawiło się w popularnej serii IMSA Camel GT. Kierowcą został dyrektor Renault Racing USA, Patrick Jacquemart. Wyścigi Road Atlanta Camel GT oraz Datsun Monterey Tripple Crown Laguna Seca ukończył na 3. miejscu. Pozostałe trzy wyścigi nie zostały ukończone. Zginął podczas testów auta na torze Mid-Ohio. Przyczyną zgonu było złamanie podstawy czaszki. Przyjaciel kierowcy, Jim Downing, dostrzegł, że pęknięcia czaszki można by uniknąć, gdyby głowa była utrzymywana w podobny sposób, jak przy pomocy pasów ciało kierowcy. Zwrócił się do swojego szwagra, doktora Roberta Hubbarda, który miał duże doświadczenie jako inżynier biomechaniczny, pracując w programie bezpieczeństwa samochodowego firmy General Motors, aby pomógł mu zaprojektować system wsparcia głowy i szyi, który chroniłby przed tymi rodzajami urazów. Celem było stworzenie urządzenia, które zmniejszyłoby prawdopodobieństwo poważnych obrażeń spowodowanych gwałtownym ruchem bezwładnej głowy i kasku podczas wypadku. W 1984 dr Hubbard stworzył pierwszy prototyp urządzenia, składającego się z twardego kołnierza przypinanego do pasów przytwierdzonych do auta oraz do kasku kierowcy za pomocą pasków. Downing zaczął nosić nieprzetestowane urządzenie podczas startów w wyścigach. W 1987 oboje otrzymali patent na stworzone urządzenie, które ostatecznie nazwano HANS (Head and Neck Support). Testy przeprowadzone w 1989r. wykazały, że uderzenia z użyciem HANS znacznie zmniejszały napięcie głowy i szyi, zmniejszając ryzyko urazów. Pomimo tego zainteresowanie produktem przez następne lata było bardzo małe. Sytuacja zmieniła się po dwóch wypadkach w serii NASCAR. W roku 2000 w wieku 19 lat podczas sesji treningowej na torze New Hampshire Motor Speedway w wyniku złamań podstawy czaszki zginął Adam Petty, natomiast rok później w wyniku tych samych obrażeń podczas ostatniego okrążenia wyścigu Daytona 500 śmierć poniósł 7-krotny mistrz serii, Dale Earnhardt. Po jego śmierci władze serii NASCAR rozpoczęły prace nad projektem Car of Tomorrow opracowanym na potrzeby wyścigów serii Sprint Cup, które miały na celu poprawienie bezpieczeństwa kierowców, dzięki wprowadzeniu nowoczesnych rozwiązań, w tym właśnie systemu HANS. Od tego czasu system ten zaczął stawać się standardowym rozwiązaniem używanym przez kierowców wyścigowych i rajdowych.

Wypatrzony na Allegro model od Spark szybko zwrócił moją uwagę. Nie spotkałem się wcześniej ani z tym autem, ani modelem. Sprzedawany był bez opakowania, jednak cena była atrakcyjna. Chwile się zastanawiałem, jednak znalezienie w Internecie lepszych zdjęć szybko zachęciło do zakupu. Miałem obawy o to, jak delikatny model żywiczny przetrwa czas wysyłki bez fabrycznego opakowania, jednak sprzedający odpowiednio się tym zajął i wysłał model przykręcony do podstawki z nałożonym blistrem 🙂

Renault Clio V6 Coen Vink Renault Sport Clio Trophy 2000

Jako następce modelu Spider, promującego markę Renault w wyścigach w Europie, postanowiono stworzyć Clio z centralnie umieszczonym silnikiem. Prace nad autem rozpoczęto w roku 1998, a pierwszy wyścig auta odbył się w kwietniu 1999 w Hiszpanii. Auto posiadało silnik 3.0 V6 o mocy 285 KM, wyczynową skrzynie biegów i zawieszenie oraz w dużym stopniu rurową konstrukcję nadwozia w postaci ramy przestrzennej. Jesienią 1998 roku podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu zaprezentowano model tego auta w wersji drogowej. Wzbudził on spore zainteresowanie i niedługo po tym podjęto decyzję o stworzeniu cywilnej wersji auta o koncepcji wersji wyścigowej. Opracowanie projektu powierzono brytyjskiej firmie TWR (Tom Walkinshaw Racing). Produkcję Clio V6 uruchomiono w 2001 roku w Szwecji, gdyż tam, w Uddevalla, TWR ma swoją fabrykę. Do napędu wersji cywilnej wykorzystano silnik V6 o pojemności dokładnie 2946 cm3 i mocy 226KM. Do przeniesienia napędu posłużyła 6-biegowa manualna skrzyna biegów i napędzała koła tylnej osi. W 2003 roku wraz z podstawową odmianą Clio, model V6 przeszedł face lifting. Zmieniono m.in. pas przedni i tylny pojazdu. Z zewnątrz najbardziej wyróżniały się nowe reflektory. Przy okazji poprawiono układ zawieszenia oraz zwiększono moc silnika do 255 KM. Jednocześnie produkcję pojazdu przeniesiono do Francji, gdzie zakończono ją w 2005 roku.
Puchar, z myślą o którym powstało to auto, nazwano Renault Sport Clio Trophy. Organizowano go w latach 1999-2002, a na ostatni sezon 2003 zmienił nazwę na Clio Speed Trophy.

Modele aut z tego pucharu wykonało Universal Hobbies. Według informacji na opakowaniu trafił do mnie model z sezonu 2000, w którym Coen Vink znalazł się na 6. miejscu w klasyfikacji końcowej. Mocowania świateł z tyłu nie są w rzeczywistości aż tak widoczne jak na zdjęciach i przy braku jakichkolwiek niedociągnięć montażowych model sprawia świetne wrażenie 🙂














Renault Dauphine #65 Monte Carlo 1958

Renault Dauphine produkowano we Francji w latach 1956–1967. Auto montowano też w wielu innych krajach i sprzedawano również pod zmienionymi nazwami, jak chociażby produkowana na licencji we Włoszech Alfa Romeo Dauphine czy IKA Dauphine, którą montowano w Argentynie do roku 1970. Model ten zastąpił 4CV i podobnie jak poprzednik miał samonośne nadwozie, a silnik znajdował się z tyłu i napędzał tylne koła. Do napędu użyto silnika montowanego w 4CV, jednak jego pojemność zwiększono z 760 cm³ do 845 cm³. Najmocniejsza była wersja Gordini, która posiadała moc 36 KM.
Renault Dauphine wygrało 27. edycję Rajdu Monte Carlo w 1958. W trudnych warunkach wygrała francuska załoga Feret Jacques/Monraisse Guy.
Mam świadomość, że można tanio kupić wydanie IXO, jednak przy okazji innych licytacji, stwierdziłem że model z serii gazetowej mi wystarczy. Dodatkowo trafił mi się całkiem dobrze zmontowany egzemplarz 🙂









Reflektory w modelu powinny być zdecydowanie mniej żółte, jednak ich barwa na moich zdjęciach jest zdecydowanie przesadzona, a w rzeczywistości odcień żółty jest bardzo blady, więc nie jest z tym najgorzej. Oczywiście, jeśli poniższa barwa reflektorów jest rzeczywista, bo można znaleźć zdjęcia zarówno w pełni białych jak i żółtych. Bardziej w oczy rzuca się inny odcień lakieru nadwozia, jednak nawet nowszy wypust IXO, już z białymi reflektorami, ma wciąż zbyt blady kolor 🙂