AMG-Mercedes C-Klasse Gary Paffett 2008 Deutsche Tourenwagen Masters

W sezonie 2008 Gary Paffett kontynuował starty w DTM z Mercedesem. Drugi rok z rzędu po rocznej przerwie w startach korzystał z auta dwuletniego zespołu Persson Motorsport. Zebrane 13 punktów pozwoliło zająć podobnie jak rok wcześniej 9 miejsce w klasyfikacji kierowców. Na sezon 2009 Paffett powrócił do HWA Team, z którym zdobył tytuł mistrzowski w roku 2005.

Model od Minichamps wypatrzyłem w licytacji, która zakończyła się satysfakcjonującą ceną końcową. Od początku widziałem, że model wymaga doklejenia niektórych kalkomanii, które okazały się pod tym względem bardzo nietrwałe nawet na tle znacznie starszych modeli tego producenta, a dodatkowo są bardzo oporne na ponowne doklejanie. Szczerze mówiąc cały model sprawia wrażenie mniej dopracowanego niż wcześniejsze DTM od Minichamps, takie jak chociażby bardzo udane A4, które pokazywałem w tym roku, ale jednocześnie jestem bardzo zadowolony urozmaiceniem zbioru tym egzemplarzem.













Reklamy

Mercedes SLS AMG GT3 K.Graf/T.Jäger/A.Roloff/J.Seyffarth 24h Nürburgring 2012

Podczas 24-godzinnego wyścigu na torze Nürburgring Nordschleife, w dniach 19-20 maja 2012, zespół Rowe Racing wystawił dwa Mercedesy SLS AMG GT3. Samochód #21 w składzie M.Zehe / M.Hartung / R.Rehfeld / M.Bullitt zakwalifikował się na 20. miejscu, natomiast #22 załogi K.Graf / T.Jäger / A.Roloff / J.Seyffarth uzyskał w kwalifikacjach dziesiąty czas. SLS AMG GT3 #22 niestety nie ukończył rywalizacji, wycofując sie pod koniec zmagań. Drugie auto zespołu ukończyło wyścig na 10. miejscu.

Model SLS AMG GT3 od Minichamps pojawił sie u tego samego sprzedającego, u którego zakupiłem modele Ferrari 125 S. Początkowo cena była nawet wyższa niż za granicą, jednak spodziewałem się, że to się zmieni. Nie trzeba było długo czekać i gdy tylko przy modelu pojawiła się cena oznaczająca to, że szybko sie sprzeda, zakupiłem jedną sztukę dla siebie. Okazało sie, że model miał nadłamane jedno z lusterek, jednak dzięki temu, że jeszcze sie trzymało, udało sie je wyprostować i przykleić na tyle dobrze, że jest to niemal porównywalne z montażem fabrycnym niektórych modeli. Sprzedający bez wyjęcia modelu z kartonika nie miał szans tej wady zauważyć, więc przy tak świetnej cenie zakupu nawet nie zawracałem mu tym faktem głowy. W tym miejcu warto wspomniec o tym, że lusterka sa w tym modelu bardzo narażone. Odruchowo chce się złapać model w miejscu ich umieszczenia i trzeba o tym pamiętać. Dodatkowo model okazał się być wykonany z życiwy, o czym nie miałem pojęcia w momencie zakupu. Według producenta powstało tylko 528 sztuk tego modelu.