FSO Syrena 104 1966

Decyzja o rozpoczęciu prac projektowych nad nowym polskim samochodem małolitrażowym została podjęta w maju 1953 roku przez ówczesne władze Ludowej Polski. Zlecenie opracowania pierwszego całkowicie polskiego powojennego auta zostało skierowane do FSO, a samochód miał otrzymać nazwę Syrena. Przy projektowaniu auta założono wykorzystać jak najwięcej elementów z modelu Warszawa M20. W sierpniu 1953 roku nastąpiło oficjalne rozpoczęcie prac konstrukcyjnych, których realizacja podzielona została między FSO odpowiedzialne za opracowanie podwozia, BKPMot odpowiedzialne za nadwozie pojazdu i WSM Bielsko-Biała, której zadaniem była modernizacja i dostosowanie dwucylindrowego silnika dwusuwowego pochodzącego z motopompy. Pierwszy przedprototypowy egzemplarz został ukończony i zaprezentowany już 31 grudnia 1953 roku. Zainstalowany w nim silnik o oznaczeniu S-14 miał objętość skokową niespełna 0,7 l i osiągał moc 22 KM. Do wiosny 1955 powstało 5 prototypów, w których sukcesywnie dokonywano wielu poprawek, wśród których znalazła się zmiana silnika na minimalnie większy S-15 o mocy 26 KM. Produkcja seryjna auta rozpoczęła się w 1957, a model oznaczony jako Syrena 100 był ulepszoną wersją ostatniego z prototypów. Napęd przenoszony był poprzez 4-biegową manualną skrzynie biegów na przednie koła. Projektanci przed wprowadzeniem auta do seryjnej produkcji zdawali sobie sprawę z wielu niedostatków tej konstrukcji, jednak z powodu ograniczonych funduszy poprawki mogli wprowadzać etapami dopiero po oficjalnym rozpoczęciu produkcji. Pierwszym zmodernizowanym modelem została Syrena 101 wyprodukowana już w 1960 roku, zastąpiona po dwóch latach modelem 102. W kolejnym roku wprowadzono model 103, będący kolejnym większym krokiem rozwoju konstrukcji. Ważną zmianą był nowy silnik S-150 o mocy 30 KM, przeniesienie zbiornika paliwa z pod maski za tylną kanapę oraz poprawienie tylnego zawieszenia. W 1966 roku wprowadzono model 104, w którym dokonano wiele zmian. Nowa jednostka napędowa S-31 o pojemności 0,85l i trzech cylindrach osiągała moc 40 KM i był to nadal charakterystyczny dla Syreny silnik dwusuwowy. Ważną zmianą było zastosowanie wymuszonego układu chłodzenia z pompą wody, który rozwiązywał problem przegrzewania się silnika. Skrzynia biegów o 4 przełożeniach otrzymała pełną synchronizację ułatwiając tym samym prowadzenie pojazdu. Z zewnątrz widocznymi zmianami były chociażby nowe klosze lamp tylnych, reflektory i większe przednie kierunkowskazy. Główną zmianą nadwozia była przeprojektowana ściana grodziowa. Syrena 104 posiadała nadal dzwi otwierane przeciwnie do kierunku jazdy znane z poprzednich modeli, których kierunek otwierania zmieniono dopiero w modelu 105 wprowadzonym w 1972. Po wprowadzeniu nowego modelu zakończono produkcje Syreny przez FSO i przeniesiono ją do WSM przemianowanego od 1972 na FSM. Produkcja Syreny zakończyła się modelem 105, którego produkcje zakończono w 1983 roku. Przeniesienie produkcji do FSM przyczyniło się do powstania wersji osobowo-towarowych Bosto oraz R-20 powstałych na bazie modelu 105. Auto przez cały okres produkcji było krytykowane za niewystarczającą jakość wykonania i tym samym częste usterki. Newralgicznym elementem, o którym szczerze mówiąc słyszałem najwięcej to szczególnie nietrwałe przeguby napędowe. Problematyczna była również korozja nadwozia oraz niewydajny układ chłodzenia przed wprowadzeniem modelu 104. Syrena zyskała przydomek „Skarpeta” ze względu na spaliny silnika dwusuwowego o charakterystycznym niebieskim kolorze i zapachu.

Syrena 104 w skali 1:24 pojawiła się jako 11 numer serii Samochody PRL. Nie jestem znawcą tego auta, więc trudno ocenić mi miniaturę pod względem merytorycznym, ale ogólny odbiór jest zdecydowanie dobry. Na tle znanych modeli w 1:43, w tym prezentowanego modelu pochodzącego z kolekcji Auta PRL-u złota kolekcja, wyróżnia się przede wszystkim lepiej odwzorowaną bryłą nadwozia, wyżej zawieszoną karoserią oraz zdecydowanie lepszymi detalami. Kilka osób zwracało uwagę na niedomalowane po bokach światła tylne modelu 1:24, natomiast porównanie z modelem 1:43 ukazuje, że również tutaj światła posiadały podobne niedociągnięcie. Osobiście nie widze w tym większego problemu, bo w przypadku modelu w 1:24 nawet zwykły czerwony i pomarańczowy foliopis na pewno będą w stanie pomóc to poprawić.

6 myśli na temat “FSO Syrena 104 1966

Dodaj własny

  1. Bardzo mi się podoba ta duża skarpeta, wreszcie pojawił się model, który ani nie jest lowriderem, ani nie straszy pokracznym pasem przednim. Modelik wydaje się mieć świetne proporcje;) gratuluję zakupu;)

    Pozdrawiam;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Website Built with WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: