Polski Fiat 125p

Polski Fiat 125p został wprowadzony do produkcji w 1967 roku jako następca modelu Warszawa 223/224. Produkowany był w fabryce FSO w Warszawie na podstawie licencji firmy Fiat, a po jej wygaśnięciu w 1983 roku nazwa została zmieniona na FSO 125p. Samochód dostępny był początkowo wyłącznie jako 4-drzwiowy sedan. W 1972 roku do oferty dołączyła odmiana kombi, a trzy lata później pick-up. Przez cały okres produkcji przeprowadzane były liczne modernizacje modelu, a najbardziej widoczna z nich przygotowana została dla rocznika 1975, oznaczanego jako MR’75. Zmieniono wówczas zauważalnie wygląd przedniej i tylnej części nadwozia oraz wnętrze. Produkcje potocznie nazywanego w Polsce Dużego Fiata zakończono w 1991 roku.

Drugi numer serii Samochody PRL wydawnictwa Hachette zgodnie z oczekiwaniami zawiera model Polskiego Fiata 125p w skali 1:24. Udało mi się go znaleźć stacjonarnie, jednak do punktu, który wcześniej otrzymał 3 Polonezy, Fiat dotarł tylko jeden, co sugeruje, że nakład może być zmniejszony lub rozprowadzony po większej ilości lokalizacji. Sam model mimo, że jest całkiem w porządku, na tle Poloneza nie sprawia aż tak dobrego wrażenia. Poziom montażu jest podobny, jednak np. światła z tyłu namalowane na chromowanych elementach plastikowych zaburzają ostateczny odbiór. Warto wspomnieć, że model w skali 1:43 wydany w kolekcji Kultowych Aut PRL-u ma światła tylne znacznie lepiej wykonane, a stanowiąca osobny element tylna ściana modelu 1:24 sugeruje powiązania tych dwóch miniatur. Zastrzerzenia można mieć również do przedniej tablicy rejestracyjnej umieszczonej na zderzaku, a nie pod nim. Pozostałe detale wydają się trzymać poziom Poloneza z pierwszego numeru, dzięki czemu 125p w 1:24 stanowi mimo swoich słabości interesujący model.

















Reklamy

6 uwag do wpisu “Polski Fiat 125p

  1. Zgodzę się, to bardzo fajna miniaturka. Moim zdaniem nie aż tak spektakularna jak Polonez, ale mimo wszystko w porządku. Po prostu ten bardziej zdradza, że jest z gazetki. 🙂

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  2. Generalnie Fiacior mi się podoba, ale nie na tyle, żeby łapał za serce. Ot model, który mógłby znaleźc się w mojej kolekcji, ale jego brak tez nie spędzałby mi snu z powiek.

    Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s