Triumph Dolomite Sprint Andy Rouse BSCC 1975

W 1975 aż trzech kierowców ukończyło, składający się z 15 weekendów wyścigowych sezon BSCC, z równą ilością 78 punktów. Byli to odpowiednio Andy Rouse (Triumph Dolomite Sprint należący do klasy B), Win Percy (Toyota Celica GT należąca do klasy A) oraz Stuart Graham (Chevrolet Camaro Z28 należący do klasy D). O tej kolejności w klasyfikacji końcowej kierowców zadecydowała łączna ilość wygranych wyścigów każdego z kierowców. W klasyfikacji producentów z równą ilością 81 punktów wygrał Chevrolet wystawiający auto w klasie D (klasa z największą pojemnością silnika) oraz Triumph startujący w klasie B.

O zakupie modelu zadecydowałem bardzo szybko, bez szczegółowej konfrontacji z rzeczywistym pojazdem. Bryła w porównaniu do chociażby takich modeli z serii jak Sunbeam Imp, czy Austin A40, okazała się w miarę dobra, szczególnie w porównaniu z modelem od Vanguards. W sumie najbardziej szkoda nieudanego charakterystycznego zakończenia dachu nad tylną szybą, jednak nawet cywilny model od Spark nie jest w tym miejscu idealny 🙂










Reklamy

Honda Integra Type-R Matt Neal BTCC 2006

Honda Integra Type-R pojawiła się w wyścigach BTCC w 2005 roku wraz z niezależnym zespołem Team Halfords, z którym już w pierwszym sezonie startów nowego auta Matt Neal zdobył tytuł mistrza serii, a zespół wygrał w klasyfikacji zespołów, pokonując producencki zespół VX Racing (Vauxhall). Na kolejny rok Matt Neal pozostał w zwycięzkim zespole, natomiast miejsce drugiego kierowcy, którym dotychczas był Dan Eaves zajął Gordon Shedden. W sezonie 2006, podobnie jak rok wcześniej, rozganizowano 10 weekendów wyścigowych, z których w każdym odbywały się 3 wyścigi. Po 30 wyścigach mistrzem ponownie został Matt Neal, a Gordon Shedden znalazł się na 4. miejscu. Team Halfords wygrał w klasyfikacji zespołów pokonując tym razem fabryczny zespół Seata (Seat Sport UK).

Czekałem na ten model od czasu ukazania się serii British Touring Car Champions wydawnictwa Atlas. Pierwsze przecieki z eBay wskazywały, że model pomalowano zupełnie innym kolorem niż auto występowało w rzeczywistości, jednak okazało się, że była to wyłącznie wina zdjęć. Integra Type-R w standardach tej serii jest udanym modelem, ale odrobinę irytujące są zbyt duże lusterka i siatka w szybie po stronie kierowcy, której chyba lepiej gdyby nie było wcale.