Renault Alpine A442 B Didier Pironi/Jean-Pierre Jaussaud 24h Le Mans 1978

Wyścig 24h Le Mans w 1978 okazał się najbardziej udany dla zespołu Equipe Renault Elf. W poprzedniej edycji oba należące do zespołu Alpine A442, startujące z dwóch pierwszych miejsc, odpadły podczas wyścigu z powodu awarii silnika. Tym razem zespół do wyścigu przygotował trzy odmiany swojego auta – A442 A i Alpine A442 B napędzane silnikami V6 o pojemności 1996 cm3 oraz A443 z silnikiem o tym samym układzie i pojemności 2138 cm3. Do wyścigu przystąpiły dwa egzemplarze Alpine A442 A, z czego ten wystawiony pod szyldem zespołu Equipe Renault Elf Sport Calberson, ukończył zmagania na 4. miejscu, a drugi musiał się wycofać podobnie jak Alpine A443. Zwycięska okazała się odmiana Alpine A442 B, której załoga Didier Pironi/Jean-Pierre Jaussaud pokonała oba Porsche 936/78 zespołu Martini Racing Porsche System, różnicą odpowiednio 5 oraz 7 okrążeń.

Zwycięska odmiana A442 B wyróżniała się przede wszystkim osłoną kokpitu. Model wykonany przez IXO dla wydawnictwa Altaya otrzymałem w styropianowym opakowaniu i kosztował zaledwie 4 Euro. Od sprzedającego dowiedziałem się, że to już dosyć stare wydanie. Sam model przedstawia znacznie wyższy poziom niż sugerowałaby to jego cena, a do tego okazał się zdecydowanie ciekawy, o czym wspomnę zaraz po jego prezentacji 🙂









Model dotarł do mnie z odklejonym spojlerem, więc aby go ponownie przykleić postanowiłem go rozebrać. Okazało się, że model skrywa we wnętrzu niespodziewane elementy 😉

Na początku nie miałem pomysłu jak to uruchomić ani wiedzy, czy oświetlenie oraz cały układ elektroniczny znaleziony w modelu jest sprawny. Wyjąłem baterie i okazały się w porządku, więc włożyłem je na swoje miejsce i rozmyślałem, w jaki sposób miałoby to być uruchamiane. Po dłuższym czasie zorientowałem się, że światła zapalają się gdy trzymam ciepłymi palcami zaznaczoną na zdjęciu szklaną rurkę, w której znajdują się dwie metalowe blaszki.

Z tymi spostrzeżeniami zapytałem na forum, czy ktoś ma jakiś pomysł odnośnie tego, w jaki sposób producent przewidział uruchamianie zamontowanego oświetlenia w złożonym w całość modelu. Okazało się, że szklana rurka z metalowymi blaszkami to kontaktron, a więc oświetlenie załącza się poprzez przyłożenie magnesu. Dodatkowo układ elektroniczny podtrzymuje napięcie, przez co światła przednie świecą się po odłożeniu magnesu jeszcze przez krótki czas, natomiast tylne dosyć szybko gasną, a swoją drogą same w sobie świecą dosyć słabo, przez co widać to tylko na zdjęciu wykonanym bez żadnego oświetlenia.



5 uwag do wpisu “Renault Alpine A442 B Didier Pironi/Jean-Pierre Jaussaud 24h Le Mans 1978

  1. Sam model ma spektakularny wygląd, ale trudne, małe światła chwytają moją wyobraźnię.
    To naprawdę niesprawiedliwe, że ten model pojawia się do tej pory, kiedy ludzie powiedzą, że jestem niedojrzałym staruszkiem bawiącym się samochodzikami pod blankietami! 😦

    Pozdrowienia!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s