Ferrari F93A Jean Alesi 1993

Ferrari F93A zostało zaprojektowane, jako następca modelu F92A, przez Jeana-Claude’a Migeota, Steve’a Nicholsa, Johna Barnarda i George’a Rytona na sezon 1993. F93A napędzane było silnikiem Tipo 041 3,5 V12 o mocy ok. 720 KM. Kierowcami Ferrari w sezonie 1993 byli startujący już trzeci sezon w zespole Jean Alesi, oraz przechodzący z McLarena Gerhard Berger, który zastąpił Ivana Capellego. Nowa konstrukcja zespołu Ferrari była niewiele bardziej udana od poprzednika. Zastosowane aktywne zawieszenie sprawiało problemy, a głównymi słabościami konstrukcji była stosunkowo niewielka prędkość oraz wysoka awaryjność. Kierowcy Ferrari w sezonie 1993 zdobyli łącznie 28 punktów, co dało zespołowi czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. W klasyfikacji kierowców Jean Alesi punktując w czterech wyścigach, w tym dwukrotnie stając na podium, był szósty z ilością 16 punktów, a Gerhard Berger punktując w sześciu wyścigach, w tym raz na podium, zdobywając 12 punktów był ósmy .

Z zakupem F93A jak dotąd był problem. Istniała gazetówka, jednak nie dość, że była stosunkowo droga, to miała czarne felgi, które w rzeczywistości jako czerwone były dosyć charakterystyczne. Onyx miał ten sam problem, a po latach stan tych modeli również pozostawia wiele do życzenia, podobnie jak modeli Minichamps, które również mi nie odpowiadały. Tak naprawdę byłem zdecydowany na zakup gazetowego F93A oraz dokupienie drugiego egzemplarza F92A, jako dawcy kół. W czerwcu przeglądając eBay doznałem jednak szoku, gdyż zobaczyłem w niemieckim sklepie F93A od Hot Wheels Elite, którego istnienie wcześniej nie było dla mnie nawet do końca pewne. Nigdy wcześniej nie widziałem go w sprzedaży, a właściwie spotkałem tylko raz w jednej kolekcji znalezionej w Internecie. Można powiedzieć, że cena stanowiła równowartość modelu gazetowego, więc starałem się jak najszybciej go przygarnąć. Tak jak się spodziewałem, modele dosyć szybko się rozeszły i szybko pewnie ponownie się nie pojawią, a we większych ilościach i jako nowe pewnie już nigdy. W moim egzemplarzu model o podłoże zapiera elementami przedniego skrzydła, przez co jedno z kół modelu nie ma z podłożem kontaktu, jednak w tym przypadku to już nie ważne. Najważniejsze, że F93A od Hot Wheels Elite jest u mnie 🙂

Reklamy

10 uwag do wpisu “Ferrari F93A Jean Alesi 1993

  1. Supercary były bardzo fajne, ale dobrze zobaczyć teraz coś innego. Ferrari prezentuje się świetnie, HWE zrobiło dobrą robotę. Gumy wyglądają bardzo przekonująco 🙂

    Pozdrowienia!

    Polubienie

  2. Dobrze że „uparłeś” się akurat na HW bo model robi świetną robotę – jak dla mnie najlepsze miniatury bolidów w 1:43. Choć lata 90 to nie moja bajka jeśli chodzi o F1 to zawsze bardzo miło wracam do tamtych czasów. Szkoda że dostęp do transmisji był wówczas tak mocno ograniczony, a jedyne wzmianki o F1 odnajdywałem w „Motorze” wówczas jeszcze w dużym formacie.

    Polubienie

    1. Tak naprawdę to się nie uparłem, bo jeszcze do niedawna nie sądziłem, że uda sie kupić HWE za jakiekolwiek pieniądze, ale skoro na krótko pojawiły się w świetnych cenach, to trzeba było skorzystać 🙂
      Pozdrowienia

      Polubienie

  3. Dobrze! Wyjeżdżamy z Australii! Kiedy otworzysz stronę, słyszę już „Waltzing Matilda”!
    Ten model wydaje się być dość dobrą robotą. Zawsze stymuluje, gdy producenci podnoszą cel, ale nie ceny. 😉

    Pozdrowienia, mój przyjacielu!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s