Ford BA Falcon Craig Lowndes V8 Supercars 2005

Współpraca Craig’a Lowndes’a z zespołem Triple Eight Race Engineering rozpoczęła się w sezonie 2005, gdy zespół w V8 Supercars startował pod nazwą Team Betta Electrical Fordami BA Falcon. W latach 2005-2016 sześciokrotnie z tym zespołem został wicemistrzem, nie kończąc żadnego z tych sezonów na pozycji gorszej niż czwarta. Dopiero w obecnym sezonie znajduje się aktualnie na siódmym miejscu, jednak do końca sezonu może się to zmienić. W sezonie 2005 wygrał 6 wyścigów, w tym wyścig długodystansowy Betta Electrical 500 (Sandow 500) gdzie jego zmiennikiem był Yvan Muller. W tym samym składzie w kolejnym wyścigu, którym było Super Cheap Auto 1000 (Bathurst 1000) po starcie z Pole Position, gdy za kierownica znajdował się Lowndes, w przednia szybę auta uderzyło koło, które oderwało się od Holdena zespołu Perkins Engineering po tym, gdy Paul Dumbrell uderzył nim w ścianę w zakręcie Griffins Bend na 28. ze 161. okrążeń. Koło szczęśliwie uderzyło po stronie pasażera zatrzymując się na znajdującym się tam elemencie klatki bezpieczeństwa, a po usunięciu szyby załoga kontynuowała jazdę, zdobywając cenne punkty za 15. miejsce (108 podczas gdy zwycięzca zdobywał w tej rundzie 192). Lowndes sezon ten ukończył na drugim miejscu, a tytuł mistrzowski z zaledwie dwoma zwycięstwami zdobył Russell Ingall.
Model dotarł do mnie już w pierwszej paczce od brytyjskiego sprzedawcy, razem z prezentowanym już Fordem w malowaniu Shell Helix. Bardzo ucieszyło mnie jego zdobycie, bo dosłownie kilka dni wcześniej za długo zastanawiałem się nad podobnym modelem z Australii i trafił do kogoś innego. W momencie zakupu nie znalazłem drugiego takiego samego, jak ten z wygranej aukcji na całym eBay. Dosłownie chwilę po wyjęciu z paczki wyglądał tak:

Przednie koło było zdecydowanie zbyt krzywo osadzone, co w tych modelach często się zdarza, ale tym razem było to zbyt widoczne. Okazało się, że modele te mają amortyzatory jako oddzielne elementy i to właśnie krzywe jego wklejenie spowodowało nieprawidłowe położenie zwrotnicy, a w konsekwencji spory negatyw koła. Nie znając konkretnie metody mocowania amortyzatora w nadwoziu, trochę czasu zajęło mi jego wyjęcie, jednak teraz już zrobiłbym to znacznie szybciej bez obaw o jego uszkodzenie. Po poprawnym wklejeniu i zmontowaniu całości przydałoby się poprawić jeszcze położenie koła z tyłu, aby auto stało idealnie płasko na wszystkich czterech kołach. Póki co odpuściłem to sobie, ale model mimo to wygląda znacznie lepiej niż gdy do mnie dotarł. Przeszukując zdjęcia w Internecie zorientowałem się, że malowanie znajdującego się na modelu prawdopodobnie nie użyto w żadnym wyścigu. Mam na myśli malowanie zderzaków, bo główny schemat się zgadza, a reflektory w przypadku tego kierowcy były zarówno standardowe, jak i niebieskie. Jedynym wyścigiem, w którym znalazłem odmienne malowanie, był wyścig w Chinach, gdzie wyeksponowano bardziej loga firmy LG. Nie znalazłem jednak dosłownie żadnego zdjęcia prawdziwego auta, które pokrywało by się z malowaniem zderzaków w modelu. Obstawiam, że może to być jakieś wstępne malowanie pokazane przed sezonem na jakiejś prezentacji lub zapowiedzi graficznej. Sugeruje to ukazanie się modelu w kwietniu 2005 roku, a więc krótko po rozpoczęciu sezonu. Ucieszyłbym się, gdyby udało mi się zobaczyć zdjęcie prawdziwego auta w dokładnie tym malowaniu 🙂

14 myśli na temat “Ford BA Falcon Craig Lowndes V8 Supercars 2005

Dodaj własny

  1. Bardzo fajnie wygląda ten model, podobnie jak poprzednie. Szkoda, że model dotarł uszkodzony, ale całe szczęście udało się go naprawić. Czekam na kolejne i pozdrawiam! 🙂

    Polubienie

    1. Model nie dotarł uszkodzony tylko od razu po wyjęciu z paczki postanowiłem poprawić położenie przedniego koła, które fabrycznie zostało nieprawidłowo zamocowane. Było tak od opuszczenia fabryki i dopiero ja to poprawiłem 🙂
      Pozdrowienia

      Polubienie

  2. Piękna dekoracja innego Falcon. Wyobrażam sobie Arekowi twoją twarz zaskoczenia, otwierając pudełko modelu i zobaczysz luźne koło … Dobra robota, aby to naprawić.
    Dziękuję!

    Polubienie

  3. Szkoda, że wciąż w wielu modelach musimy poprawiać po fabryce… No ale takie są uroki naszego hobby!

    Modelik rewelacyjny! Poziom detali naprawdę bardzo wysoki 😉

    Podziwiam i pozdrawiam!

    Piotr

    Polubienie

    1. Mocowania Classic Carlectables do podstawek są wyjątkowo upierdliwe, a większość przechowuje obecnie właśnie w gablotkach, przez co najprawdopodobniej wykonam takie zdjęcia dopiero przy okazji zdjęć podsumowujących tegoroczne zakupy 🙂
      Pozdrowienia

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: