Ford AU Falcon Ute XR8 Allan Grice V8 Brute Utes 2003

Allan Grice pojawił się w australijskiej serii V8 Brute Utes w 2002 roku mając 59 lat. Startował w niej za kierownicą Forda w latach 2002-2005, a jego najlepszą pozycją końcową była 6. w 2002.

Classic Carlectables przygotowało trzy modele Forda z serii V8 Brute Utes w 1:43. O ile dwa pozostałe widywałem, o tyle ten, który do mnie trafił spotkałem w sprzedaży po raz pierwszy. Wydany został w styczniu 2004 i przedstawia najprawdopodobniej auto z sezonu 2003, którym Grice zajął 11. miejsce w klasyfikacji kierowców. W konfrontacji z modelem odmiany cywilnej uwagę zwraca wydech pozbawiony tłumików oraz oczywiście brak koła zapasowego. Model limitowany jest do 2000 sztuk, jednak niestety nie otrzymałem certyfikatu. Niejako w zamian znalazłem dołączoną do paczki pocztówkę 😀

Reklamy

Ford AU Falcon Craig Baird Shell Championship Series 2000

Craig Baird w swojej karierze zdobył 28 mistrzostw krajowych – 5 w Australii oraz 23 w Nowej Zelandii, skąd pochodzi. W australijskiej serii znanej obecnie jako Supercars nigdy nie osiągnął tak wiele. Zadebiutował w niej w 1999, gdy nosiła nazwę Shell Championship Series. Pojawił się wówczas w dwóch wyścigach z zespołem Stone Brothers Racing, z którym wziął udział w niemal wszystkich wyścigach kolejnego sezonu. Podczas pierwszego weekendu wyścigowego sezonu 2000 na torze Phillip Island, udało mu się wygrać w drugim wyścigu. Zwycięstwo to okazało się jedynym jakie odniósł w wyścigach tej serii, a nawet jedynym podium. Sezon 2000 zakończył na 15. miejscu i była to jego najlepsza pozycja końcowa wśród wszystkich sezonów spędzonych w tej serii.

Pierwszy model Classic Carlectables w skali 1:43 pojawił się pod koniec 1996 roku. Z jakością pokazywanych dotąd modeli tego producenta pierwsze wydania nie miały zupełnie nic wspólnego. Dopiero w drugiej połowie roku 2002 pojawiła się w modelach 1:43 tego producenta jakość, którą pokazywałem prezentując poprzednie modele. W latach 2000-2002 obok standardowych wydań w skali 1:43 istniały również bardziej limitowane wydania z serii Signature Series, z własnoręcznymi podpisami kierowców. Modele tej serii nie różniły się jakością od tych sprzedawanych w kartonowym opakowaniu i dopasowanym blistrze, jednak umieszczenie w efektownej gablotce sprawia bardzo pozytywny odbiór całości. Modele te mają czarne szyby, dzięki czemu nie posiadają wnętrza. Koła są plastikowe, a będący oddzielnym elementem wzór felgi pozostawia wiele do życzenia. Zmiana kół wiele by dała w odbiorze modelu, jednak zastosowane mocowanie przypomina Bburago w 1:43, więc nie bardzo jest na co te koła zamienić bez modyfikacji, których w takich modelach jak ten się nie robi. Na plus zasługują kalkomanie, które są położone wręcz idealnie oraz pominięcie lusterka, które we wcześniejszych Fordach oraz Holdenach odlane są razem z nadwoziem. Nie wspomniałem wcześniej również, że najwcześniejsze modele posiadały reflektory i światła odlane wraz z nadwoziem i pomalowane w jego kolorze. Myślę, że warto w tym miejscu również wspomnieć o tym, że od roku 2013 jakość modeli Classic Carlectables w 1:43 spadła. Producent powrócił do braku gablotek oraz przede wszystkim czarnych szyb, a dodatkowo kalkomanie często są niezbyt dobrze położone.
Na model wydany w styczniu 2001 roku zdecydowałem się z ciekawości oraz z racji tego, że nikt inny jak dotąd nie wydał modelu tego konkretnego auta w tej skali, ale jak można się domyślać, wydanie Signature Series również pomogło podjąć taką decyzję 🙂

Ford BA Falcon Craig Lowndes V8 Supercars 2005

Współpraca Craig’a Lowndes’a z zespołem Triple Eight Race Engineering rozpoczęła się w sezonie 2005, gdy zespół w V8 Supercars startował pod nazwą Team Betta Electrical Fordami BA Falcon. W latach 2005-2016 sześciokrotnie z tym zespołem został wicemistrzem, nie kończąc żadnego z tych sezonów na pozycji gorszej niż czwarta. Dopiero w obecnym sezonie znajduje się aktualnie na siódmym miejscu, jednak do końca sezonu może się to zmienić. W sezonie 2005 wygrał 6 wyścigów, w tym wyścig długodystansowy Betta Electrical 500 (Sandow 500) gdzie jego zmiennikiem był Yvan Muller. W tym samym składzie w kolejnym wyścigu, którym było Super Cheap Auto 1000 (Bathurst 1000) po starcie z Pole Position, gdy za kierownica znajdował się Lowndes, w przednia szybę auta uderzyło koło, które oderwało się od Holdena zespołu Perkins Engineering po tym, gdy Paul Dumbrell uderzył nim w ścianę w zakręcie Griffins Bend na 28. ze 161. okrążeń. Koło szczęśliwie uderzyło po stronie pasażera zatrzymując się na znajdującym się tam elemencie klatki bezpieczeństwa, a po usunięciu szyby załoga kontynuowała jazdę, zdobywając cenne punkty za 15. miejsce (108 podczas gdy zwycięzca zdobywał w tej rundzie 192). Lowndes sezon ten ukończył na drugim miejscu, a tytuł mistrzowski z zaledwie dwoma zwycięstwami zdobył Russell Ingall.
Model dotarł do mnie już w pierwszej paczce od brytyjskiego sprzedawcy, razem z prezentowanym już Fordem w malowaniu Shell Helix. Bardzo ucieszyło mnie jego zdobycie, bo dosłownie kilka dni wcześniej za długo zastanawiałem się nad podobnym modelem z Australii i trafił do kogoś innego. W momencie zakupu nie znalazłem drugiego takiego samego, jak ten z wygranej aukcji na całym eBay. Dosłownie chwilę po wyjęciu z paczki wyglądał tak:

Przednie koło było zdecydowanie zbyt krzywo osadzone, co w tych modelach często się zdarza, ale tym razem było to zbyt widoczne. Okazało się, że modele te mają amortyzatory jako oddzielne elementy i to właśnie krzywe jego wklejenie spowodowało nieprawidłowe położenie zwrotnicy, a w konsekwencji spory negatyw koła. Nie znając konkretnie metody mocowania amortyzatora w nadwoziu, trochę czasu zajęło mi jego wyjęcie, jednak teraz już zrobiłbym to znacznie szybciej bez obaw o jego uszkodzenie. Po poprawnym wklejeniu i zmontowaniu całości przydałoby się poprawić jeszcze położenie koła z tyłu, aby auto stało idealnie płasko na wszystkich czterech kołach. Póki co odpuściłem to sobie, ale model mimo to wygląda znacznie lepiej niż gdy do mnie dotarł. Przeszukując zdjęcia w Internecie zorientowałem się, że malowanie znajdującego się na modelu prawdopodobnie nie użyto w żadnym wyścigu. Mam na myśli malowanie zderzaków, bo główny schemat się zgadza, a reflektory w przypadku tego kierowcy były zarówno standardowe, jak i niebieskie. Jedynym wyścigiem, w którym znalazłem odmienne malowanie, był wyścig w Chinach, gdzie wyeksponowano bardziej loga firmy LG. Nie znalazłem jednak dosłownie żadnego zdjęcia prawdziwego auta, które pokrywało by się z malowaniem zderzaków w modelu. Obstawiam, że może to być jakieś wstępne malowanie pokazane przed sezonem na jakiejś prezentacji lub zapowiedzi graficznej. Sugeruje to ukazanie się modelu w kwietniu 2005 roku, a więc krótko po rozpoczęciu sezonu. Ucieszyłbym się, gdyby udało mi się zobaczyć zdjęcie prawdziwego auta w dokładnie tym malowaniu 🙂

Ford BA Falcon Jason Bargwanna V8 Supercars 2004

Podstawowymi kierowcami zespołu Larkham Motor Sport w sezonie 2004 V8 Supercars byli startujący dla teamu od poprzedniego sezonu Jason Bargwanna oraz Mark Winterbottom, który po zaliczeniu dwóch wyścigów poprzedniego sezonu, został następcą właściciela zespołu, Mark’a Larkham’a. Jason Bargwanna, bo na nim się skupimy w tym wpisie, mógł zaliczyć sezon 2004 ukończony na 8. miejscu do udanych. Była to jego najlepsza pozycja w klasyfikacji kierowców od sezonu 2000, w którym podobnie, jak podczas debiutu za kierownicą Holdena VS Commodore w sezonie 1998, znalazł się na 7. miejscu. Pomimo startów do końca sezonu 2011, przeważnie we wszystkich rundach, już nigdy nie osiągnął tak wysokiej pozycji końcowej.

Tym razem jak widać mamy do czynienia z modelem od Classic Carlectables, którego malowanie w dużym stopniu wpływa na jego walory wizualne, czego na zdjęciach przed zakupem nie dostrzegałem 🙂

Model zawodzi reflektorami, które w Biante są lepiej opracowane, jednak jak już wspominałem kosztem spasowania w nadwoziu, czego na zdjęciach zbyt dobrze nie widać. Najważniejsze jednak jest dla mnie to, że dobrze razem wyglądają 🙂

Ford BA Falcon XR8 Rodney Forbes V8 Supercars 2003

Rodney Forbes, jak już wspomniałem w poprzednim wpisie, w sezonie 2003 starował dla zespołu 00 Motorsport. W przeciwieństwie do Greg’a Ritter’a, zaliczył wszystkie wyścigi, w których zespół tern wziął udział. Łącznie przystąpił więc do 11 z 22 wyścigów sezonu 2003. Po upadku zespołu już nigdy nie znalazł się w stawce mistrzostw. Swój ostatni sezon startów w V8 Supercars ukończył na 34. pozycji, dojeżdżając najwyżej dwukrotnie na 21. miejscu i zdobywając łącznie 238 punktów. Podczas sezonu startował podobnie jak Ritter w malowaniu Biante Model Cars, jednak w co najmniej 7. wyścigach po bokach auta pojawiła się reklama MILK.

Drugie z aut zespołu 00 Motorsport od Biante wykonane jest na tym samym poziomie, ale to raczej żadne zaskoczenie 🙂
Warto było się zdecydować na oba 🙂

Ford BA Falcon XR8 Greg Ritter V8 Supercars 2003

W sezonie 2003 Greg Ritter wziął udział w 10. wyścigach serii V8 Supercars, w ramach której tamtego roku rozegrano 22 rundy. Do 8 wyścigów przystąpił z Gibson Motor Sport, który od 2002 startował pod nazwą 00 Motorsport. Zespół na sezon 2003 zbudował dwa nowe auta o oznaczeniu BA dla Rodney’a Forbes’a i Greg’a Ritter’a. Działalność teamu zakończyła się po 6. weekendach wyścigowych, a umowa o prawo do wyścigów została sprzedana Team Brock. Najwyższą pozycją, która zajął Greg Ritter w tym sezonie było 13. miejsce w drugim wyścigu na torze Adelaide Grand Prix Circuit, gdzie podobnie jak w 7. innych wyścigach wystartował w malowaniu Biante Model Cars. Wyścigi Betta Electrical Sandown 500 oraz Bob Jane T-Marts Bathurst 1000 zaliczył za kierownicą Holdena VX Commodore zespołu Team Brock wraz z Marcus’em Marshall’em. W sezonie 2003 Ritter znalazł się na 32. miejscu, co prawda tylko 4 miejsca wyżej niż w poprzednim sezonie, jednak 537 punktów wyglądało znacznie lepiej niż 185 z poprzedniego sezonu, ale różnica ta wiąże się z większą ilością zaliczonych wyścigów.

Model Falcona BA od Biante na tle Classic Carlectables wygląda na bardziej zbliżony niż w przypadku AU tych producentów. Rozbieżna wysokość tylnych świateł pozostała, ale już nie jest aż tak bardzo widoczna. Model najbardziej traci wizualnie na kołach, które dodatkowo są za małe. Reflektory mogłyby być też zdecydowanie lepiej spasowane, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że model poza nimi jest idealnie zmontowany.