Ferrari 312T2 Niki Lauda 1977

Ferrari 312T zaprojektowany przez Mauro Forghieriego powstał jesienią 1974 roku, jako następca modelu 312B3, na którym był oparty konstrukcyjnie. Główną modyfikacją w stosunku do poprzednika była nowa tylna oś oraz 5-biegowa skrzynia biegów zamontowana poprzecznie (ang. transverse), do czego nawiązuje „T” w nazwie. Umieszczenie skrzyni biegów w ten sposób poprawiło charakterystykę prowadzenia, która stanowiła słabą stronę poprzednika. Bolid był napędzany poprzez znany z poprzednika 12-cylindowy silnik widlasty o pojemności 2992 cm3 i kącie rozwarcia cylindrów wynoszącym 180°. Po raz pierwszy 312T został wykorzystany podczas trzeciej rundy sezonu 1975 – GP RPA na torze Kyalami. Debiut nie był udany – bolid Claya Regazzoniego został niewłaściwie ustawiony, natomiast silnik w samochodzie Nikiego Laudy cierpiał na brak mocy w wyniku problemu technicznego. Pierwsze zwycięstwo w 312T odniósł Niki Lauda podczas Grand Prix Monako. W następnych czterech wyścigach wygrał trzykrotnie, a raz znalazł się na drugim miejscu. Po rundzie w Wielkiej Brytanii, gdzie nie zdobył punktów, dojeżdżał do mety na punktowanych pozycjach już do końca sezonu, zdobywając przy tym dwukrotnie trzecie miejsce oraz wygrywając kończące sezon GP USA. Osiągi samochodu pozwoliły na zdobycie przez Laude tytułu mistrzowskiego w kategorii kierowców, a Ferrari po raz pierwszy od 1964 roku w kategorii konstruktorów. W sezonie 1976 312T wziął udział w trzech pierwszych Grand Prix, z których wszystkie ukończył na pierwszym miejscu. W kolejnym wyścigu bolid został zastąpiony przez model 312T2. Główne modyfikacje były konieczne z powodu zmian w regulaminie technicznym, który zakazywał montowania wysokich wlotów powietrza do silnika za głową kierowcy. Wloty z tego powodu zostały umieszczone po bokach kokpitu kierowcy. Dodatkowo zmienione zostały wymiary podwozia. Niki Lauda w bolidzie 312T2 odniósł trzy zwycięstwa i po poprzednich dwóch zwycięstwach jeszcze w 312T z bezpieczną przewagą prowadził w klasyfikacji generalnej mistrzostw, do czasu kiedy podczas Grand Prix Niemiec na torze Nürburgring uległ poważnemu wypadkowi spowodowanemu awarią tylnego zawieszenia. Pomimo, że niemal zginął, już po sześciu tygodniach i opuszczeniu dwóch eliminacji powrócił do ścigania. Tytuł mistrza świata Lauda przegrał z Jamesem Huntem różnicą zaledwie jednego punktu, po tym gdy wycofał się z ostatniego wyścigu sezonu – GP Japonii na torze Fuji. W dniu wyścigu padał ulewny deszcz i Lauda uznał że jest zbyt niebezpiecznie jeździć w takich warunkach i wycofał się po 2. okrążeniach. Ferrari zdobyło kolejny tytuł mistrzowski wśród konstruktorów, jednak nie wystarczyło to do utrzymania dobrych stosunków Laudy z zespołem po przegranej tytułu wśród kierowców w wyniku wycofania się z wyścigu. Ferrari 312T2 w sezonie 1977 nie było już tak wyróżniającym się na tle konkurentów bolidem, jak w poprzednich latach. Braki w szybkości wyrównywała jednak niezawodność konstrukcji. Niki Lauda stanął na podium w dziesięciu spośród czternastu wyścigów, w których wystąpił, wygrywając trzykrotnie. Zdobył swój drugi tytuł mistrza świata i dwa wyścigi przed końcem sezonu opuścił zespół Ferrari, gdzie został zastąpiony przez Gilles’a Villeneuve’a. Łącznie bolidy Ferrari ukończyły na podium czternaście z siedemnastu rund sezonu 1977, dzięki czemu zespół zdobył trzeci z rzędu tytuł mistrzowski w kategorii konstruktorów. Bolidy Ferrari bazujące na 312T z 1975 używane były jeszcze do końca sezonu 1980, kiedy zawodne 312T5 zastąpiono od 1981 pierwszym turbodoładowanym bolidem Ferrari, modelem 126C.

Moje coraz lepsze nastawienie do zakupu gazetowego modelu 312T2 z GP Brazylii 1977 było proporcjonalne do zmniejszającej się jego ceny i połączone z brakiem innej cenowo rozsądnej możliwości. Kiedy już nastawiłem się do zakupu i nawet przegrałem jedną licytację, pojawiła się oferta, dzięki której wspomniana przegrana okazała się oszczędnością niemal połowy oferowanej przeze mnie kwoty, a dodatkowo dobrałem jeszcze coś ciekawego dla mnie w tak samo niskiej cenie. Model prezentuje się całkiem dobrze w porównaniu do 312T z 1975 z HWE. Nawet okolice silnika i wydechu są w moim odczuciu zupełnie w porządku. Spodziewałem się, że będzie gorzej, a tak naprawdę tylko szybka w moim egzemplarzu nie jest wklejona idealnie, a przecież takie błędy to dla IXO codzienność w każdym wydaniu 🙂













Wraz z Ferrari 312T z HWE oraz McLarenem M26 z sezonu 1977 z PMA wygląda dobrze 🙂

Zestawiłem również mistrzowskie bolidy z lat 1975-1977, z tym że mój McLaren M23 nie przedstawia bolidu Hunt’a z 1976 tylko używany na początku sezonu 1977 przez Mass’a.

Advertisements

14 uwag do wpisu “Ferrari 312T2 Niki Lauda 1977

  1. Jak tylko zobaczyłem w tytule Ferrari Niki Lauda, to w myślach już słyszałem potężny ryk tej V12. Dźwięk nie do zapomnienia, nie do pomylenia, jedyny, wyjątkowy! 😀 Bardzo fajnie wygląda ten model.
    Gratuluję, oby więcej takich wspaniałych maszyn, razem z konkurencją wyglądają cudnie! *.*
    Pozdrowienia 🙂

    Lubię to

  2. Arek The 312T2 jest piękny samochód; miniatur Ixo jest zbyt, ale ma ogromny błąd: przednie wloty powietrza z boku. W Grand Prix Brazylii wykorzystywane są jakieś wielkie strzały, pomalowane na czerwono. Oto zdjęcie:

    Ten sam wlot powietrza został użyty w GP Argentyny, myślę, że z powodu intensywnego południowoamerykańskiego ciepła. Od następnego GP w Kyalami (RPA) wloty powietrza NACA i małe białe rodzaju stosowanych. Można zobaczyć obraz z nich w Monako:

    Strzały IXO umieścić małe niż duże GP Brazylii, a do symulacji błędnie pomalowane na czerwono.
    Większość allé to piękny model, mam nadzieję, że wkrótce dodać do mojej kolekcji.
    Przytulić!

    Lubię to

    1. Trzeba jednak przyznać, że tak świetnie to zakamuflowali, że długo zastanawiałem się o co chodzi 😀 Początkowo myślałem, że masz na myśli boczne które są raczej w porządku, a to przecież przedni jest problemem. Gubi się to jednak wizualnie z racji jednolitego koloru 🙂 Cieszę się, że wyjaśniłeś wyczerpująco te kwestie 🙂
      Pozdrowienia

      Lubię to

  3. Coraz bardziej zachęcasz mnie do zakupu tego modelika. Marzy mi się takie zestawienie z mistrzowskim bolidem Hunta. Póki co jednak inne rzeczy „wpadają” okazyjnie i nie mam środków na zakupy „planowe”;-) Pozdrawiam.

    Lubię to

    1. Z tego względu często przepadają mi obserwowane przez dłuższy czas oferty, więc doskonale to znam, jednak jeśli jesteś przekonany do tego wydania gazetowego to chyba czas najwyższy się ostatecznie zdecydować 🙂
      Pozdrowienia

      Lubię to

  4. Obrys i bardzo mała grafika na pontonach bocznych są zadziwiające, gdy zobaczysz te modele na rękę.
    To jest bardzo dobra rzecz, że masz obie wersje, ’75 i ’77. 🙂

    Pozdrowienia, mój przyjacielu !

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s