ХТЗ T-150

Fabryka Traktorów w Charkowie na Ukrainie, jako następcę T-74 opracowała T-150, będący bliźniaczym modelem T-150K. T-150K, czyli odmiana na kołach, produkowana była od 1971, natomiast T-150 na gąsienicach od 1974. Traktory bazujące na tej konstrukcji produkowane są nadal. Pierwotnie montowano w nich silniki V6 SMD-60 o mocy 150 KM. Rozruch tego silnika umożliwiał silnik benzynowy, uruchamiany rozrusznikiem elektrycznym. Z czasem wielu właścicieli traktorów z serii T-150 zmieniało silnik na inny. Ten sam zabieg przeprowadził producent, montując w nowszych egzemplarzach silnik V6 YaMZ – 236D3 o mocy 170 KM i rozruchu elektrycznym.

W mojej okolicy nie spotkałem nigdy T-150, jednak T-150K spotykam nadal i właśnie o takim modelu najbardziej myślałem. T-150 trafiło się jednak tanio przy okazji zakupu 312T2. Zdecydowałem się na zakup nie tylko z racji dużego podobieństwa do T-150K, ale również dwubarwnego malowania, dzięki któremu model sprawia lepsze wrażenie niż większość traktorów z tego wydawnictwa, gdzie dominuje jeden kolor i jednocześnie brakuje detali. Największe zaskoczenie sprawił po odkręceniu od podstawki, kiedy to ciężka metalowa maska przeważyła model do przodu:



Z trudem udało mi się go rozebrać, jednak nie znalazłem wewnątrz wystarczająco miejsca aby dociążyć tył w niewidoczny sposób, dlatego pozostałe zdjęcia wykonałem już na podstawce 🙂








Reklamy

Ferrari 312T2 Niki Lauda 1977

W sezonie 1976 Ferrari przystapiło do mistrzostw wraz z modelem 312T,  który wziął udział w trzech pierwszych Grand Prix, z których wszystkie ukończył na pierwszym miejscu. W kolejnym wyścigu bolid został zastąpiony przez model 312T2. Główne modyfikacje były konieczne z powodu zmian w regulaminie technicznym, który zakazywał montowania wysokich wlotów powietrza do silnika za głową kierowcy. Wloty z tego powodu zostały umieszczone po bokach kokpitu kierowcy. Dodatkowo zmienione zostały wymiary podwozia. Niki Lauda w bolidzie 312T2 odniósł trzy zwycięstwa i po poprzednich dwóch zwycięstwach jeszcze w 312T z bezpieczną przewagą prowadził w klasyfikacji generalnej mistrzostw, do czasu kiedy podczas Grand Prix Niemiec na torze Nürburgring uległ poważnemu wypadkowi spowodowanemu awarią tylnego zawieszenia. Pomimo, że niemal zginął, już po sześciu tygodniach i opuszczeniu dwóch eliminacji powrócił do ścigania. Tytuł mistrza świata Lauda przegrał z Jamesem Huntem różnicą zaledwie jednego punktu, po tym gdy wycofał się z ostatniego wyścigu sezonu – GP Japonii na torze Fuji. W dniu wyścigu padał ulewny deszcz i Lauda uznał że jest zbyt niebezpiecznie jeździć w takich warunkach i wycofał się po 2. okrążeniach. Ferrari zdobyło kolejny tytuł mistrzowski wśród konstruktorów, jednak nie wystarczyło to do utrzymania dobrych stosunków Laudy z zespołem po przegranej tytułu wśród kierowców w wyniku wycofania się z wyścigu. Ferrari 312T2 w sezonie 1977 nie było już tak wyróżniającym się na tle konkurentów bolidem, jak w poprzednich latach. Braki w szybkości wyrównywała jednak niezawodność konstrukcji. Niki Lauda stanął na podium w dziesięciu spośród czternastu wyścigów, w których wystąpił, wygrywając trzykrotnie. Zdobył swój drugi tytuł mistrza świata i dwa wyścigi przed końcem sezonu opuścił zespół Ferrari, gdzie został zastąpiony przez Gilles’a Villeneuve’a. Łącznie bolidy Ferrari ukończyły na podium czternaście z siedemnastu rund sezonu 1977, dzięki czemu zespół zdobył trzeci z rzędu tytuł mistrzowski w kategorii konstruktorów. Bolidy Ferrari bazujące na 312T z 1975 używane były jeszcze do końca sezonu 1980, kiedy zawodne 312T5 zastąpiono od 1981 pierwszym turbodoładowanym bolidem Ferrari, modelem 126C.

Moje coraz lepsze nastawienie do zakupu gazetowego modelu 312T2 z GP Brazylii 1977 było proporcjonalne do zmniejszającej się jego ceny i połączone z brakiem innej cenowo rozsądnej możliwości. Kiedy już nastawiłem się do zakupu i nawet przegrałem jedną licytację, pojawiła się oferta, dzięki której wspomniana przegrana okazała się oszczędnością niemal połowy oferowanej przeze mnie kwoty, a dodatkowo dobrałem jeszcze coś ciekawego dla mnie w tak samo niskiej cenie. Model prezentuje się całkiem dobrze w porównaniu do 312T z 1975 z HWE. Nawet okolice silnika i wydechu są w moim odczuciu zupełnie w porządku. Spodziewałem się, że będzie gorzej, a tak naprawdę tylko szybka w moim egzemplarzu nie jest wklejona idealnie, a przecież takie błędy to dla IXO codzienność w każdym wydaniu 🙂













Wraz z Ferrari 312T z HWE oraz McLarenem M26 z sezonu 1977 z PMA wygląda dobrze 🙂

Zestawiłem również mistrzowskie bolidy z lat 1975-1977, z tym że mój McLaren M23 nie przedstawia bolidu Hunt’a z 1976 tylko używany na początku sezonu 1977 przez Mass’a.