Fiat 615 Ferrero

Fiat 615 produkowany był przez koncern Fiat S.p.A. w latach 1951-1965. Zastąpił on model 1100 ELR. Auto powstawało również jako Steyr 260 w latach 1953–1968 oraz pod marką Zastava o oznaczeniach 615B i 620B w latach 1956–1975 oraz 615 i 616 w latach 1960–1985. Auto występowało w zabudowach furgon, skrzyniowej oraz osobowej. Następcą został Fiat 616.

Model z serii gazetowej przedstawia zabudowę typu furgon. Gdy tylko pojawił się na rynku bardzo mi się spodobał, jednak jego ceny były wtedy w moim odczuciu zbyt wysokie, a z czasem trafił do mnie za naprawdę niewiele 🙂

Powyższe zdjęcia znalezione na blogu fiat-miniature.skyrock.com potwierdza prawdziwość malowania Ferrero. W modelu poprawiłem osadzenie reflektora, gdyż w tym modelu zarówno szkiełko jak i odbłyśnik mają swoje konkretne miejsce. Podmalowałem też niewielki ubytek chromu na srebrno oraz mocowania reflektorów na biało i model był gotowy. Zdjęcia zrobiłem na innym niż zwykle tle, gdyż bardzo niewidoczna robiła się na białym tle kremowa część nadwozia 🙂

Reklamy

Jaguar Mk II 3.8 Stirling Moss British Saloon Cars Silverstone 1960

W 1960 Stirling Moss znalazł się za kierownicą Jaguara Mk II zespołu Tommy Sopwith Equipe Endeavour w wyścigu samochodów turystycznych na torze Silverstone. Znalazł się na mecie na drugim miejscu, a wygrał Roy Salvadori w konkurencyjnym Jaguarze zespołu John’a Coombs’a.

Model kupiłem wraz z pokazywanym już modelem ZIL-112C. Standardowo podmalowałem mocowania reflektorów, ale też poprawiłem mocowanie listwy nad rejestracją z tyłu. Wygląda na to, że była w jej miejscu jakaś wada odlewu, ale udało się sensownie to zamontować po krótkich poprawkach.

Z prezentacją wstrzymałem się, gdyż okazyjnie trafił do mnie jeszcze jeden Mk II 🙂

Zrobił się w ten sposób mały zbiór modeli tego auta 🙂

 

Seat 1430 – 1800 Gr. 4 Salvador Servià/Jordi Sabater Monte Carlo 1977

Niedawno pokazywałem Fiata 131 Abarth, którym startował Salvador Servià w Rajdzie Monte Carlo 1979. Szybko udało się dokupić auto, którym wystartował w tej samej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata w 1977. Autem tym był SEAT 1430, którym Servià wraz z pilotem, którym był Jordi Sabater znaleźli się na 7. miejscu klasyfikacji generalnej rajdu (6. miejsce wśród aut Gr. 4).

Model pochodzi z serii gazetowej i jak to bywa z Seatami z takich serii najgorzej potraktowane zostały światła i reflektory. W rzeczywistości wygląda jednak całkiem dobrze, a przy obecnych cenach naprawdę polecam. Zaskoczyła mnie najbardziej osłona pod silnikiem, bo mogliby ją pominąć praktycznie niezauważalnie, a jednak znalazła się na swoim miejscu 🙂

Holden VU Ute SS Gary MacDonald V8 Brutes Championship 2003

W sezonie 2003 australijska seria wyścigowa organizowana od roku 2001, przeznaczona dla aut UTE, nosiła nazwę Australian V8 Brutes Championship. Mistrzem po raz drugi z rzędu został Warren Luff, natomiast na drugim miejscu znalazł się Gary MacDonald, poprawiając o jedną pozycję miejsce z poprzedniego sezonu. Gary MacDonald startował za kierownicą Holdena VU Ute SS zespołu Kanga Loaders i właśnie ten model do mnie trafił 🙂

Ostatni już model z australijskiej paczki z Wielkiej Brytanii prezentuje się równie dobrze jak pozostałe modele Classic Carlectables, które prezentowałem. Otwierana burta z tyłu i zdejmowana osłona przestrzeni ładunkowej to charakterystyczne elementy modeli Ute tego producenta 🙂

Ford AU Falcon Paul Weel V8 Supercars 2002

Paul Weel w sezonie 2002 serii V8 Supercars startował we własnym zespole Paul Weel Racing. W klasyfikacji kierowców zajął 22. miejsce z dorobkiem 468 punktów. Warto jednak wspomnieć, że w wyścigach długodystansowych, czyli dwukrotnie, był zmiennikiem Marcos’a Ambrose z zespołu Stone Brothers Racing. Właśnie w tym duecie osiągnął najlepsze, 5. miejsce, po starcie z Pole Position na torze w Ipswich. We własnym zespole największym osiągnięciem sezonu było 6. miejsce w drugim wyścigu na torze w Pukekohe.

Forda Falcona zespołu Paul Weel Racing nie planowałem, jednak korzystając z okazji właściwie zacząłem zakupy od wygranej właśnie tego modelu. Dotarł z oderwanym spojlerem z tyłu, jednak po przyklejeniu pozostało jedynie słabo widoczne w rzeczywistości niewielkie pęknięcie, które absolutnie mi nie przeszkadza 🙂